Browsing Tag:

śniadanie

Pasta z tuńczyka

Idealnie szybkie śniadanie. Jeśli jesteś głodny i potrzebujesz wrzucić szybko coś do żołądka, a jednocześnie chcesz, żeby to było pyszne, to ta pasta jest dla Ciebie. Raz, dwa i stanie się jasne, że wieloskładnikowe pasty to coś, co warto przygotować sobie na śniadanie.

Składniki:

1 puszka tuńczyka w oleju

2 łyżki drobno posiekanej czerwonej papryki

2 łyżeczki majonezu

1 łyżka siekanego szczypiorku

sól i pieprz

Tuńczyka lekko odsączamy z tłuszczu i wrzucamy go do miski. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy, na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!

Jajka z czarną fasolą

Jak nie masz pomysłu na śniadanie, to zawsze poratuje Cię kreatywny Jamie Oliver, z którego książki 5 składników pochodzi przepis na te cudne, smaczne i proste w przygotowaniu śniadanie.

Składniki:

2 jajka

1 mała papryczka chilli

0.5 dojrzałego awokado

100 g czarnej fasoli z puszki

sól i pieprz

olej

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy połowę posiekanej papryczki chilli. Kiedy lekko zacznie się przysmażać, dodajemy jajka i do przestrzeni między nimi wrzucamy łyżką fasolę z połową zalewy. Doprawiamy całość solą i pieprzem i przykrywamy patelnię.

Pieczemy jajka do konsystencji jaka najbardziej nam odpowiada. Zdejmujemy patelnię z ognia i dokładamy na wierzch resztę papryki oraz pokrojone awokado.

Smacznego!

 

Szakszuka z kalafiorem

Jak już zaczęłam robić szakszukę, tak nie mogę się powstrzymać od kolejnych jej wersji. Idealna na śniadania, krzepiąca i dostarczająca energię na intensywne dni, idealna na weekendy, prosta w wykonaniu. I nie składa się tylko z papryki i pomidora, co udowodniłam sobie właśnie dziś.
Składniki
1 mały kalafior
3 pomidory
1 marchewka
1 łyżka natki pietruszki
2 jajka
1 średnia cebula
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki wędzonej
sól
pieprz
olej
Kalafior dzielimy na małe różyczki, cebulę kroimy w piórka, pomidory kroimy w ćwiartki. Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy posiekaną cebulę i lekko ją rumienimy. Dodajemy przyprawy: kurkumę, kumin, papryki, pieprz i sól. Wszystko dokładnie mieszamy. Marchewkę obieramy na wąskie paski obieraczką do warzyw.
Dodajemy kalafior i pomidory. Mieszamy i przykrywamy na parę minut co jakiś czas mieszając, tak by nie przywarło nam nic do dna. Czekamy aż warzywa się rozmiękną. Dodajemy marchewkę i jeszcze przez chwilę dusimy. Dodajemy połowę posiekanej natki pietruszki.
W warzywach robimy miejsce na jajka i wybijamy je do środka. Delikatnie solimy. Czekamy aż się zetną, Można także przykryć je pokrywką. Na koniec posypujemy resztą pietruszki.
Smacznego!

 

Pasta z białej fasoli

Śniadanie to nie tylko masło i plasterek szynki, to nie tylko jajecznica a nawet przepyszna szakszuka. To może być też pasta z białej fasoli. Robi się ją niesamowicie szybko, łatwo i przede wszystkim jest jej na tyle dużo, że możemy się nią cieszyć przez kilka dni. No chyba, że jemy dużo kanapek.

Składniki:

1 puszka białej fasoli

1 mała cebula

2 łyżki oliwy z oliwek

sól i pieprz

mały ząbek czosnku

szczypta tymianku

Fasolę odsączamy z zalewy. Wsypujemy ją do blendera. Dodajemy małą cebulę, i czosnek. Wszystko blendujemy na jednolitą masę. Dodajemy oliwy, tymianku i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Gotową pastę możemy zamknąć w słoiku i przechowywać w lodówce kilka dni.

Smacznego!

Tortilla omlet

Kiedy jesteś głodny, kiedy nie możesz jeść swojej ulubionej szakszuki, a korci Cię na coś wyjątkowego na śniadanie, z pomocą przyjdzie jajko i tortilla. Oraz jeszcze kilka małych dodatków. Przedstawiam proporcję na jeden omlet. Ja się nim spokojnie najadłam.

Składniki:

3 jajka

1 tortilla

4 pieczarki

1 łyżka zielonej cebulki

sól

pieprz

1 łyżka ajwaru łagodnego

masło

sól i pieprz

Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy grzyby. Delikatnie je rumienimy. Przyprawiamy solą i pieprzem i zdejmujemy z patelni. Do miseczki wybijamy jajka, dodajemy soli i pieprzu i rozmącamy je za pomocą widelca. Na patelni rozpuszczamy masło. W tym czasie siekamy zieloną cebulkę a tortille pokrywamy z jednej strony ajwarem.

Na masło wylewamy jajka. Po kilkunastu sekundach gdy jajko zacznie się delikatnie ścinać dodajemy na wierzch pieczarki oraz posiekaną cebulkę. Nakładamy na wszystko tortillę, odwracając stronę z ajwarem na omlet i dociskamy delikatnie ręką. Kiedy jajko połączy się z tortillą delikatnie obracamy placek na patelni i przysmażamy z drugiej strony przez 30-45 sekund aż się zarumieni. Zdejmujemy z patelni. Delikatnie zwijamy w rulonik i przekrawamy na pół.

Smacznego!

Pasta z łososia

Idealna na śniadania, kolacje czy pikniki nad wodą. Kanapkowe pasty mają ten plus, że można je łatwo przechowywać w lodówce i przez kilka dni cieszyć się ich smakiem.
Składniki:
100 g łososia wędzonego
200 g serka białego
4 małe korniszony
2 marynowane papryczki piri-piri
2 łyżki jogurtu naturalnego
szczypiorek
sól
pieprz
Łososia siekamy drobno i wrzucamy do miski. Mieszamy bardzo dokładnie z serem białym, tak by pozbyć się wszystkich grudek. Ogórki kroimy na drobną kostkę. Papryczki oczyszczamy z ziaren i siekamy drobno. Siekamy szczypiorek. Wszystkie składniki mieszamy dodając jogurtu tak by powstała jednolita pasta. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Smacznego!
Smacznego!

Śniadanie w Krakowie: Knitted Coffee

Wydaje się, że nie ma nic prostszego, niż zjeść śniadanie w Krakowie. Ale gdzie się wybrać, żeby nie było tłumów, żeby można był skorzystać z ogródka i żeby nas tam wcześniej nie było? Tym razem uderzyłyśmy na Zabłocie. Bożena, Dżargs i Magda spotkały się w sobotni słoneczny poranek by skosztować śniadaniowego zestawu z Knitted Coffee. Idealnie dopasowane tosty z pastą z zielonego groszku lub awokado, z szynką lub łososiem, do tego pieczone kiełbaski i sałatka z warzywami. Na dokładkę miska pełna owsianki z jogurtem i owocami oraz kawa do wyboru. Jedzenia było dużo i chociaż przekonałam się, że jednak faktycznie nie przepadam za owsianką, to ptaszki ćwierkają, że teraz w zestawie można będzie wymienić ją na piwo. Więc widzę, że wszystko zaczyna być idealnie dopasowane. Takim porankom i dobremu jedzeniu mówię zdecydowane tak! A Was zapraszam do skosztowania takich pyszności na miejscu.

Dziękuję dziewczęta za cudowny poranek. Będę nudna mówiąc, że musimy to powtórzyć!

 

 

Śniadanie w Krakowie: Bazaar Bistro

Epidemia w pełni, ale jednak od czasu do czasu, z zastosowaniem dużej ostrożności, należy wybrać się z przyjaciółmi do miasta. Śniadanie to idealne rozwiązanie, większość ludzi jeszcze nie wstało, więc nie plątają się po mieście, a turystów w Krakowie jest na tyle mało w tym momencie, że wolny stolik jest realny w praktycznie każdej lokalizacji. Tym razem w towarzystwie Dżargsa i Bożeny udałam się na krakowski Kazimierz, żeby skosztować rarytasów z Bazaar Bistro. Wybór był ciężki. Ostatecznie dziewczęta postawiły na tosty z szynką i dżemem truskawkowym z pieprzem, ja natomiast skusiłam się na jajka po ranczersku. Do zestawu zamówiłyśmy pasty do kanapek oraz odrobinę pieczywa. Do popicia oczywiście kawa, herbata i nasze śniadaniowe odkrycie…prosecco ze świeżym sokiem pomarańczowym.

Czy muszę mówić, że śniadanie zrobiło na nas piorunujące wrażenie? Wszystko było pyszne, pięknie podane i smakowicie przemyślane. Na dodatek z lady kusiły nas świeże wypieki pieczywa, które przy wyjściu oczywiście zakupiłyśmy na niedzielę. Pomimo zapachu płynu dezynfekującego, który roztaczał się z każdym wchodzącym, śniadanie było uroczym doświadczeniem i iskierką nadziei, że kiedyś jeszcze będzie normalnie.

 

 

Dziękuję dziewczęta za super towarzystwo i mile spędzony czas.

Szakszuka

Nie wiem ile lat minęło od momentu, gdy po raz pierwszy, na barce, w przeogromnym upale i tłumie ludzi zgromadzonych na warsztatach skosztowałam szakszuki. Ale do dziś pamiętam, jak bardzo zachwycił mnie zapach kuminu wrzuconego na rogrzany olej i jak bardzo posmakował mi pomysł na takie śniadanie.
Dziś, skoro nie muszę aż do wtorku pojawiać się w pracy nadszedł czas na spokojne przygotowanie szakszuki. I kiedy zobaczyłam ile mi jej wyszło, przeraziłam się, że nie będę w stanie jej zjeść….a teraz myślę o zrobieniu dokładki.
Składniki
0,5 zielonej papryki
0,5 czerownej papryki
4 pomidory (niewielkie)
4 ząbki czosnku
1 łyżka mielonego kuminu
0,5 łyżki papryki ostrej mielonej
1 cebula
2 łyżki oleju
natka pietruszki
sól
pieprz
2 jajka
Składniki na jednego głodomora lub dwoje ludzi z umiejętnością opanowania się przed ciągłym jedzeniem!
Cebulę kroimy w półplasterki. Paprykę w kostkę, mniejszą lub większą, według uznania (mniejsza szybciej zmięknie, ale ja lubię większe kawałki). Pomidory kroimy w dużą kostkę.
Na rozgrzanej patelni dodajemy olej. Dodajemy kumin i paprykę i delikatnie mieszamy uważając, by nie przypalić przypraw. Dodajemy cebbulę i mieszamy razem z ziołami. Na patelnię nakładamy pomidory, paprykę i wgniatamy czosnek (można go dodać nawet więcej)
Przykrywamy patelnię na około 10 minut, co jakiś czas mieszając by warzywa nie przywarły nam do dna. Kiedy warzywa zmiękną doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Na koniec odgarniamy delikatnie warzywa i w powstałe dziury wbijamy jajka. Przysmażamy jeszcze przez chwilę, aż białka się zetną.

Smacznego!

Jajka po turecku

Zobaczyłam jak robi je Nigella i od razu wiedziałam, że muszę je skosztować. Kiedy tylko w moje ręce wpadła książka „Przy moim stole” jej autorstwa od razu zakasałam rękawy i wzięłam się do pracy. I nie ma co sie zrażać, że jajko według przepisu ma być w koszulce. Kiedyś wyjdzie wam idealne jeśli jeszcze nie potraficie go dobrze zrobić. Ważne by danie było smaczne, a to jest i do tego bardzo ciekawe w smaku.

Oczywiście zmodyfikowałam trochę przepis, by nie zjeść tak dużej porcji jak w książce, a koperek zastąpiłam natką pietruszki.

Składniki:

proporcje dla 1 osoby

100 g jogurtu greckiego

0,5 ząbka czosnku

szczypta soli

1 łyżka masła

0,5 łyżki oliwy

papryczka w płatkach (1/4 łyżeczki)

1 jajko

1 łyżka soku z cytryny

0,5 łyżeczki siekanej natki pietruszki

W garnku gotujemy wodę. Kiedy zacznie wrzeć, układamy na nim miskę i podgrzewamy delikatnie jogurt tak by mocno zgęstniał. Dodajemy do niego czosnek i odrobinę soli i odstawiamy nad ciepłą wodą by nie ostygł. Na patelni topimy masło, dodajemy oliwę oraz paprykę.

W osobnym garnku gotujemy wodę (na głębokośc około 4 cm)  Kiedy tylko zawrze delikatnie zmniejszamy ogień i dodajemy sok z cytryny. Kręcimy delikatnie wir w wodzie i wkładamy do środka rozbite jajko (najlepiej wcześniej wybić je do miseczki) tak by wir wody unosił białko i otulał powoli żółtko. zostawiamy jajk w wodzie na około 3-4 minuty. Po tym czasie delikatnie wyciągamy je łyżką cedzakową na papierowy ręcznik.

Na talerzu układamy jogurt, polewamy go masłem i na wierzch kładziemy jajko. Wszystko posypujemy natką pietruszki.

Smacznego!