Browsing Tag:

ser cheddar

Zapiekane naleśniki z pieczarkami

Lata temu w angielskim sklepie z używanymi rzeczami znalazłam rewelacyjną książkę kucharską, całe dwa funty dzieliło mnie od jej posiadania i oczywiście je wydałam. Książka przeleżała swoje na półce aż do dziś, gdy po raz kolejny postanowiłam ją przeglądnąć. Ponieważ znajdują się w niej przepisy na królika, przepiórki i innego rodzaju mięsa których raczej robić nie będę, oraz dziwne warzywne sałatki które na rustykalnych zdjęciach nie zachęcają do spożywania skupiłam się na poszukiwaniu czegoś zupełnie innego. Padło na naleśniki, bo od paru dni miałam na nie wielką ochotę, a w mojej lodówce leżały jeszcze brązowe pieczarki.

Przepis delikatnie został zmodyfikowany ze względu na niedostępność w mojej kuchni niektórych składników, ale myślę, że wyszło pysznie. Wręcz obłędnie!

Proporcje na 4 naleśniki

Składniki:

6-8 dużych brązowych pieczarek

1 duża cebula

2 łyżki octu winnego

sól i pieprz

łyżka masła

Piekarnik nastawiamy na 200 stopni.

Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy posiekaną drobno cebulę. Delikatnie dusimy ją przez parę minut. W tym czasie kroimy pieczarki na pół i wykrawamy z nich wąskie plasterki. Wrzucamy na patelnię, dodajemy szczyptę soli i pieprzu i zalewamy octem. Całość dokładnie mieszamy i przykrywamy do uduszenia się na około 10 minut od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, i jeśli sok z pieczarek jeszcze się nie zredukował, delikatnie podsmażamy warzywa.

Sos:

3/4 szklanki mleka

3 goździki

3 łyżki siekanej pietruszki

1 łyżeczka zmielonej kolendry

1.5 łyżki mąki pszennej

sól i pieprz

łyżeczka masła

100 g żółtego sera (cheddar)

Mleko wlewamy do rondla i ustawiamy na małym ogniu, dodajemy goździki, szczyptę soli i pieprzu. Delikatnie podgrzewamy i wyjmujemy goździki. Dodajemy mieloną kolendrę, mąkę oraz posiekaną pietruszkę. Mieszamy bardzo dokładnie by nie została żadna grudka mąki, a gdy sos zacznie gęstnieć ściągamy garnek z ognia.

Naleśniki napełniamy farszem z pieczarek i zwijamy je w rulonik. Na dnie żaroodpornego naczynia rozcieramy odrobinę sosu i układamy na nim gotowe naleśniki. Resztę sosu wylewamy na wierzch i przykrywamy startym serem.

Pieczemy 20-30 minut aż sos z serem delikatnie się zrumienią.

Smacznego!

 

Przepis pochodzi z ksiązki:

Palmer J. (1955): The Cook’s Scrapbook, Reader’s Digest, London

Makaron z sosem dyniowym

Idzie jesień jest dynia. Nie pamiętam kiedy po raz pierwszy jadłam jakąkolwiek dynię, ale pamiętam, że kojarzyła mi się ona wyłącznie z Ameryką. Na szczęście teraz każdy może zajadać się tym smakołykiem i na przykład zrobić z niego sos do makaronu.

Podane proporcje na 2-3 porcje

połowa dyni hokkaido ok 300 g

250 ml śmietanki kremówki

0,5 szklanki tartego sera cheddar

1 cebula

1 łyżka masła

3 garści młodego szpinaku

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

sól i pieprz

makaron

olej

Cebulę kroimy w drobną kostkę, dynię w trochę większą (wielkości paznokcia) Na patelni rozgrzewamy olej z małsem i szklimy cebulę, Dodajemy dynie i delikatnie solimy i pieprzymy (szczypty) Na lekkim ogniu dusimy warzywa, jeśli za bardzo zaczynają się przypiekać możemy dolać kilka łyżek wody. Zostawiamy na pateli przez około 8 minut, kiedy woda wyparuje dodajemy śmietankę i na wolnym ogniu delikatnie zostawiamy na parę minut mieszając od czasu do czasu. Na patelnię dodajemy szpinak oraz starty ser i znów mieszamy. Można doprawić wszystko solą i pieprzem do smaku. Kiedy sos lekko zgęstnieje, polewamy nim ugotowany makaron i posypujemy pietruszką

Smacznego!

Quiche

Nie jest to klasyczne quiche, czyli tarta z boczkiem zalana masą jajeczną, ale moja wariacja na ten temat. Prosto i sprawnie, w zasadzie możecie wrzucić do niej co tylko się Wam podoba, potem już tylko ciesząc się smakiem.

Składniki:

1 szklanka mąki (plus trochę do podsypania)

5 łyżek masła

1 łyżka śmietany

1 jajko

szczypta soli

150 g boczku

100 g zielonego mrożonego groszku

6 pomidorów suszonych

10 listków szpinaku

50 g sera cheddar

3 jajka + 3 łyżki śmietany

sól i pieprz

 

cof

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Mąkę przesiewamy z solą, dodajemy masło, jajko i śmietanę i ugniatamy ciasto. Odkładamy na pół godziny do lodówki. Rozwałkowujemy i układamy na okrągłej formie do tart (moja ma 24cm) Bardzo dokładnie przyciskamy ciasto do boków i dna, widelcem robimy malutkie dziurki w dnie. Pieczemy przez 10 minut.

Boczek podsmażamy na patelni, szpinak i pomidory kroimy w wąskie paski, ser trzemy na tarce. Dodajemy mrożony groszek. Wszystkie składniki układamy na dnie ciasta. Posypujemy startym serem. Jajka wybijamy do miski z solą i pieprzem (szczypta) oraz śmietaną. Wszystko dokładnie roztrzepujemy i wlewamy do formy. Pieczemy tartę przez 20-30 min aż masa jajeczna stężeje.

Smacznego!