Browsing Tag:

kuchnia jerozolimy

Ka’ach bilmalch

Dziś przepis na bardzo proste, szybkie w wykonaniu i aromatyczne w smaku małe bajgle prosto z Jerozolimy. Polecam szczególnie na domowe imprezki, ale też sprawdzą się jako dodatek do sałatek, przekąska do piwa, lub śniadanie jeśli jak ja dziś zostaniecie w totalnym deszczowym Krakowie bez kawałka chleba. Przetrwają w hermetycznym pojemniku do 10 dni. Więc nie pozostaje nic innego jak zakasać rękawy i je zrobić.

Składniki:

500 g mąki pszennej

100 ml oleju słonecznikowego

100 g masła

1 łyżeczka suchych drożdży

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cukru

1,5 łyżeczki soli

0.5 łyżeczki mielonego kuminu

1.5 łyżki nasion kopru włoskiego, delikatnie uprażone i zgniecione

100 ml wody

1 jajko

2 łyżki ziaren białego i czarnego sezamu

Dip:

duża garść natki pietruszki

1 ząbek czosnku

25 pasty tahini

125 g jogurtu greckiego

sok z połowy cytryny

szczypta soli

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy olej, masło, drożdże, proszek do pieczenia, cukier, sól i przyprawy. Bardzo dobrze mieszamy wszystkie składniki i zagniatamy przez kilka minut jednolite ciasto.

Odrywamy małe kawałki ciasta o wadze około 25-30 gramów i formujemy z nich kulki. Na stolnicy rękami rozwałkowujemy każdą z kulek tworząc paluch o grubości około centymetra i długości do 12 cm. Formujemy z nich obwarzanek i układamy na blaszce pokrytej papierem do pieczenia.

Roztrzepanym jajkiem smarujemy każdego osobno i posypujemy sezamem.

Odstawiamy na kilkanaście minut do wyrośnięcia. Pieczemy przez 22 minuty, aż zrobią się brązowe. Odstawiamy do ostygnięcia.

Miksujemy wszystkie składniki dipu na jednolity zielony sos. Jeśli sos jest za gęsty możemy dodać wody.

Smacznego!

 

Przepis pochodzi z książki Jerozolima, Yotam Ottolenghi, Wyd. Filo, Warszawa 2014

Zupa z pulpetami

Najbardziej aromatyczne miasto jakie odwiedziłam? – Jerozolima. Najbardziej armonatyczna książka kucharska w mojej kolekcji? – Jerozolima. I to z dzieła Yotam Ottolenghi pochodzi przepis na tą gęstą, pachnącą i rozgrzewającą zupę. Ze względu na niedostępność głownego składnika czyli freekeh, zastąpiłam go kaszą bulgur.

Pulpety:

400 g mięsa mielonego (ja użyłam wołowe)

1 mała cebula

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

0.5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

0.5 łyżeczki mielonego cynamonu

2 łyżki oliwy

3 łyżki mąki pszennej

sól i pieprz

Mięso doprawiamy wszystkimi przyprawami i dodajemy do niego posiekaną cebulę oraz natkę pietruszki. Wszystko dokładnie mieszamy i formujemy kulki wielkości piłeczki do ping ponga. Obtaczamy mięsne kulki w mące.

 

Zupa:

2 łyżki oliwy

1 cebula

4 ząbki czosnku

2 marchewki

2 łodygi selera

600 ml passaty pomidorowej

1 łyżeczka przyprawy baharat (przepis)

1 łyżeczka mielonej kolendry

1 łyżeczka mielonego cynamonu

1 łyżeczka cukru

100 g kaszy bulgur

1 litr bulionu

W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju i delikatnie opiekamy pulpety z każdej strony. Kroimy cebulę w drobną kostkę i wyciskamy czosnek. Opieczone pulpety wyciągamy z garnka. Dodajemy resztę oleju (2 łyżki) i szklimy na nim cebulę z czosnkiem dusząc na małym ogniu przez pięć minut.

W tym czasie kroimy marchewkę w kostkę oraz łodygi selera w wąskie paski (ok 1cm) i dodajemy do cebuli. Zapiekamy wszystko razem przez 2-3 minuty. Dodajemy passatę pomidorową i wszystkie przyprawy: baharat, cynamon, kolendrę, cukier. Doprawiamy solą i pieprzem. Dosypujemy kaszę. Wszystko dokładnie mieszamy. Zalewamy zupę bulionem i gotujemy przez parę minut. Zmniejszamy ogień i dodajemy pulpety. Gotujemy na wolnym ogniu przez około 40 minut. Kasza pęcznieje, więc jeśli zupa wyda się wam za gęsta można dodać wody.

Śniadanie: ciecierzyca z ziołami

Znalezione w przepaściach internetu zdjęcia przenoszą nas do fantastycznych STRON i kolejnych inspiracji na jedzenie. Dziś postawiłam na śniadanie, totalnie bez chleba, a jednak sycące i dające dużo smakowej satysfakcji. Jeśli więc macie w swoim domu składniki, które będą Wam potrzebne na stworzenie tego śniadanie, to nie wahajcie się ani minuty.

Składniki:

na 1 porcję

4 łyżki ugotowanej ciecierzycy

1 łyżka oliwy z oliwek

szczypta sumaku*

garść siekanych ziół (pietruszka, mięta, koperek)

1 jajko

1 łyżka jogurtu greckiego

1 łyżka hummusu

sól

pieprz

Jajko gotujemy na twardo. W tym czasie ciecierzycę odsączamy z wody, dodajemy do niej oliwę, sumak, posiekane zioła. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Odstawiamy na minimum 10 minut.  Na talerzu układamy jogurt grecki, hummus i jajko. Dodajemy ciecierzycę.

Smacznego!

* sumak przywiozłam z Jerozolimy. Jeśli nie macie tego składnika, można go ominąć. Jeśli jednak macie okazję zamówić go przez internet lub kupić lokalnie – zdecydowanie zdecydujcie się na ten zakup!