Browsing Tag:

deser

Lemon curd

Zawsze chciałam go zrobić, a nigdy nie wiedziałam jak. I oto z pomocą przyszedł niezawodny Paul Hollywood. który przygotował przepis tak prosty w wykonaniu, że od dziś słoiki z lemon curd będą dumnie stały w mojej lodówce. I będę go używała co chwilę.

Składniki:

skórka z 3 cytryn

sok z 6 dużych cytryn

50 ml wody

2,5 łyżki mąki kukurydzianej

3 zółtka

25 g masła

Do garnka wlewamy wodę, sok i skórkę z cytryn, oraz żółtka. Na małym ogniu gotujemy około 20 minut, co jakiś czas mieszając. Kiedy krem zgęstnieje, dodajemy masło i mieszamy aż się rozpuści. Przelewamy do słoika i studzimy.

 

Lemon curd możemy używać do ciast, jako nadzienie do muffinek. Polecam! Smacznego!

Ciasto pomarańczowe z orzechami

Uwielbiam książki kulinarne, bo poza przygotowaniem z nich dań kropka w kropkę, można też fantastycznie zainspirować się na kolejne dania. Jednak jeśli chodzi o przygotowanie ciast, inwencja twórcza to dość duże szaleństwo i nie zawsze kończy się ono powodzeniem. Nie ma jednak co się zniechęcać, trzeba tworzyć, odtwarzać i próbować. A może któregoś dnia samemu się stworzy danie na miarę MasterChefa?

Tym razem inspiracji dostarczył Paul Holywood, niezrównany twórca pachnących chlebów i wspaniałych ciast.

Składniki:

220 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

200 g cukru

220 g masła

4 jajka

skórka z 1 pomarańczy

sok 1 pomarańczy

100 g orzechów laskowych

200 g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

1 łyżka jogurtu naturlanego

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę o wymiarach 20x3o przykrywamy papierem do pieczenia

Jajka ubijamy bardzo dokładnie na puszystą pianę. Masło ucieramy z cukrem na jednolitą masę przez kilka, kilkanaście minut aż stanie się puszysta. Delikatnie dodajemy jajka, sok z pomarańczy i połowę skórki pomarańczowej. Dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i połowę posiekanych orzechów. Dokładnie mieszamy. Wykładamy masę do formy i za pomocą szpatułki rozprowadzamy równomiernie.

Pieczemy przez 20-35 minut, aż do suchego patyka. Studzimy.

Kiedy ciasto jest już zimne mieszamy mascarpone z przesianym cukrem pudrem. Dodajemy jogurt. Rozprowadzamy masę po powierzchni ciasta. Posypujemy masę resztą skórki pomarańczowej i dokładamy orzeczy.

Smacznego!

Muffiny z jagodami

Prosto a słodko. Bo chyba tego najbardziej pragniemy od życia. Niech zawsze nam wychodzi jak te piękne muffiny z owocami. Ja użyłam borówek, ale śmiało możecie wrzucić maliny, posiekane truskawki, jabłko czy gruszkę. Próbujcie, bez obaw. Będzie smacznie!

Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej

1 szklanka mleka

1 szklanka oleju

0,5 szklanki cukru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

1 jajko

owoce – około szklanki

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i przygotowujemy papilotki na babeczki. W misce mieszamy bardzo dokładnie mleko, olej, jajko na puszystą masę. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Wszystko dokładnie mieszamy tak, by nie pozostała żadna grudka ciasta. Uzupełniamy papilotki do 3/4 ich wysokości i posypujemy jagodami. Pieczemy przez 15-25 minut do suchego patyka.

Smacznego!

Rogaliki z dżemem

Na śniadanie, deser i przekąskę. Idealne by poczęstować siebie jeśli jesteśmy łakomczuchem lub bliskich jeśli też lubią zajadać. Polecam bardzo serdecznie.

Składniki:

400 g mąki pszennej

2 jajka

3 łyżki masła

7g suchych drożdży

0,5 szklanki mleka

1 szklanka cukuru

woda

dżem

W odrobinie ciepłej wody (około 1/4 szklanki) z łyżeczką cukru rozpuszczamy drożdże i nakrywamy na kilka minut aż zaczyn urośnie. Do miski przesiewamy mąkę, cukier. Dodajemy mleko, cukier, masło i jajka. Mieszamy wlewając gotowy zaczyn drożdżowy. Mieszamy urabiając ciasto przez około 10 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Gotowe zostawiamy na minimum godzinę pod przykryciem w ciepłym miejscu, kiedy wyrośnie, ugniatamy ciasto na stolnicy i kroimy w 3 równe kawałki. Każdy z nich rozwałkowujemy w kształt koła i kroimy najpierw na 4 części potem na 8 tworząc zgrabne trójkąciki.

Za pomocą łyżeczki nakładamy dżem na koniec trójkącika i zawijamy go w kierunku zwężania się. Gotowe rogaliki układamy na papierze do pieczenie i wkładamy do piekarnika na 25-30 min (do pełnego zrumienienia się)

Gotowe możemy posypać cukrem pudrem.

4

Smacznego!

Ciasto marchewkowe

Macie ochotę na puszyste, pachnące piernikiem ciasto. Do tego praktycznie słodzone marchewkami? No to na zakupy i pieczemy to cudeńko.

Składniki:

4 jajka

0,5 szklanki cukru

1 szklanka mąki pszennej

2 duże marchewki

20g przyprawy do piernika

1 łyżeczka proszku do pieczenia

masło i bułka tarta do przygotowania formy

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Formę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą.

 

Jajka ucieramy z cukrem, na bardzo gładką masę. Marchewki trzemy na dużych oczkach tarki. Dodajemy do masy razem z mąką i przyprawą piernikową. Bardzo delikatnie mieszamy. Przelewamy do foremki (ja użyłam 22 cm) i pieczemy przez 50 min (do suchego patyka) w 180 stopniach.

 

Ozdoby: marchewki z masy maślanej, natka z lukru. Wszystko kolorowe dzięki jadalnym barwnikom spożywczym

Kruche ciasteczka

W drodze na krakowskie Małe Najedzeni Fest, przypadkiem trafiłam na Festiwal jedzeniowy na Małym Rynku. W ogóle tego dnia cały Kraków objadał się na różnego rodzaju wydarzeniach. Tymczasem na targu znalazłam przepiękne wytłaczane stemple do ciasteczek. Nie mogłam nie zrobić. Tak powstały małe kruche ciasteczka o waniliowym smaku.

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej

2 jajka

160 g masła

0,5 szklanki cukru

1 łyżka ekstraktu waniliowego

Mąkę przesiewamy, dodajemy posiekane drobno masło i jajka oraz cukier. Wlewamy ekstrakt waniliowy. Wszystko razem mieszamy i zagniatamy ciasto. Warto odłożyć je na 15 minut do lodówki żeby sie ochłodziło.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy ciasteczka. Pieczemy przez 10-15 min do zrumienienia się w temperaturze 180 stopni

Smacznego!

 

Ciasto ze śliwkami

Może być prosto. Możesz robić ciasta w sposób szybki i mało skomplikowany. Nie musisz być Masterchefem, żeby szaleć w kuchni. Najważniejsze, żeby było smacznie. A jeśli wyjdzie wam zakalec? No cóż. Jego też da się zjeść, a potem zawsze można upiec kolejne ciasto. Bo kto nam zabroni, kiedy są śliwki w sklepach.

Składniki:

6 dużych śliwkek

4 jajka

1 szklanka mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0,5 szklanki cukru

cukier puder do posypania

masło i bułka tarta do posypania foremki

foremka w rozmiarze ok 18×18 cm

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Foremkę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Jajka mieszamy z cukrem i ucieramy na gładką masę. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Wszyskto mieszamy i wlewamy do foremki. Na wierzchu układamy przepołowione śliwki. Pieczemy w piekarniku przez około 50 minut (najłatwiej sprawdzić stan ciasta patykiem)

 

Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Muffinki z orzechami

Idzie jesień. Podwójnie cieszę się z tego faktu. Po pierwsze w nadmiarze pojawiają sie moje ukochane śliwki, dynie, marchewki i orzechy, a i jabłka smakują jakoś inaczej. Po drugie w mojej kuchni robi się coraz chłodniej więc jestem w stanie znieść włączony piekarnik bez ugotowania przy tym samej siebie. Skoro więc zmoblizilowałam się w końcu do pracy, postanowiłam zacząć od prostego przepisu na pyszne muffinki. Ich plusem jest to, że zawsze się udają, są smaczne i można się nimi podzielić. Ciężko powiedzieć, czy robi się je łatwo. Wystarczy po prostu chcieć. Proporcje podane na 15 muffinek

Składniki

200 g  masła

1 szklanka cukru

1 szklanka mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

4 jajka

0,5 szklanki siekanych orzechów

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni

 

Masło topimy i delikatnie studzimy. Oddzielamy żółtka od białek. Na początku ubijamy białka na sztywną pianę wraz z połową cukru. Drugą połowę ucieramy z żółtkami. Kiedy masa stanie się puszysta a cukier będzie bardzo dobrze roztarty, dolewamy ostudzone masło i dodajemy powoli przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszając dodajemy ubitą z białek pianę.

Gotowe ciasto nakładamy do muffinowych kokilek i posypujemy orzechami. zZapiekamy przez około 25-30 min (do suchego patyka)

Smacznego!

Deser z herbatnikami

Raz na czas zamieniam się w kuchni w Anię z Zielonego Wzgórza. Jedyne czego nie mam wspólnego z tą panną to kolor włosów, natomiast błądzenie głową w chmurach i wyobrażanie sobie całego świata zupełnie inaczej mamy opanowane do perfekcji. Poza wspólną miłością do kisążek łączy nas jeszcze jedna rzecz, która w kuchni, a szczególnie w momencie tworzenia deserów okazuje się bardzo upierdliwa. Nałogowo bowiem zapominam o mące. Albo nie dodam jej do masy albo idąc dalej nawet jej nie kupię. I wtedy pojawia się panika. Goście za progiem, a ja tak bardzo bez słodkości na deser. Ale od czego jest wspomniana wcześniej wyobraźnia?

Składniki:

na 3 porcje

12 herbatników

1 opakowanie budyniu

500 ml mleka

1 puszka masy krówkowej

300 ml śmietany kremówki

1 łyzka cukru pudru

1 łyżka kakao

 

Budyń gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Przygotowujemy 3 szklanki i na ich dnie kruszymy połowę herbatników. Polewamy wszystko budyniem i układamy około 2 łyżeczek masy krówkowej do każdej szklanki. Znów układamy herbatniki, budyń i masę krówkową. Zostawiamy około 3 centymetrów na ubitą z cukrem pudrem śmietanę i dopełniamy nią do szczytu szklanki. Wszystko posypujemy przesianym kakao.

Prosto? Prosto!

Smacznego!

Oponki

Kiedy myślę o mojej babci to wiem, że przypomną mi się dwa smaki. Obłędne ruskie pierogi, którymi zajadałam się w dzieciństwie co chwilę oraz oponki. Robione tylko w czasie karnawału, nie za często, ale jednak najlepsze na świecie. Moje aż tak wspaniałe nie wyszły, ale może to dlatego że ideału w tym przypadku nigdy nie osiągnę. Bo jak tu konkurować z babcią?

Składniki:

270 g twarogu półtustego

300 g mąki pszennej

3 żółtka

250 ml kwaśnej śmietany

100 g cukru

1 łyżeczka octu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 łyżeczku cukru waniliowego

olej do smażenia

Mąkę przesiewamy. Ser przecieramy przez praskę lub sitko. Dodajemy żółtka, śmietanę i cukier. Wlewamy ocet, dodajemy cukier waniliowy oraz sodę. zagniatamy ciasto. Wałkujemy je na grubość około 1 cm. Tłuszcz nagrzewamy w rondelku i gdy sie nagrzeje układamy oponki smażąc z każdej strony po kilkanaście sekund aż ładnie się zarumienią.

Smacznego!