Browsing Category

PoznaJemy

Makaron z mascarpone i pomidorami

Wiadomo w kulinarnym świecie komu ufać w przepisach. Jedną z takich osób jest dla mnie niewątpliwie Nigella Lawson. Kiedy więc ona dodaje mascarpone do sosu z makaronem, robię to i ja bez wahania. Po obejrzeniu wszystkich dostępnych dla mnie odcinków „Przy moim stole” postanowiłam przygotować dla rodziny prosty i szybki makaron. Każdy powinien go spróbować, tym bardziej, że nie napracujecie się przy nim wiele.

Składniki:

na 4 osoby

400 g makaronu casarecce

lub świderki

200 g serka mascarpone

350 g pomidorków koktajlowych

6 filetów anchois

2 łyżki oliwy

2 ząbki czosnku

1 szklanka parmezanu

1/3 łyżeczki płatków chilli

2 łyżki siekanej natki pietruszki

0,5 szklanki białego wina

sól i pieprz

 

W garnku gotujemy lekko osoloną wodę i gotujemy makaron według instrukcji na opakowaniu. W rondlu lub na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy na niego posiekane anchois, płatki chilli oraz czosnek. Dodajemy pomidroki i dusimy lekko aż puszczą soki przez około dwie minuty.

Dolewamy wina i wrzcamy mascarpone mieszając aż się rozpuści tworząc sos. Dosypujemy połowę parmezanu. Doprawiamy solą i pieprzem i wsypujemy jedną łyżkę pietruszki. Makaron przerzucamy do sosu i dusimy około minuty razem. Przekładamy makaron z sosem do miseczek i posypujemy resztą parmezanu. Na koniec posypujemy posiekaną natką pietruszki.

 

 

 

Kurkumowe babeczki z kurczakiem

No dobra, jest przy tym odrobinę pracy, ale czasem warto popracować trochę dłużej w kuchni dla efektu nie tylko smakowego ale też wizualnego. Dlatego kurkumowe babeczki wypełnione kurczakiem powinny ucieszyć i oko i żołądek.

Składniki:

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki wody

2 łyżeczki kurkumy

0,5 łyżeczki soli

1 żółtko

3/4 kostki masła

masło do posmarowania foremki

jajko do posmarowania ciasta

Mąkę przesiewamy  przez sito. W środku robimy wgłębienie i wbijamy do niego żółtko. Masło tniemy na drobne kawakłki i dodajemy do mąki razem z kurkumą i solą. Zagniatamy ciasto dolewając od czasu do czasu wody. Wyrabiamy ciasto przez około 10 minut, po tym czasie nakrywamy je ściereczką i odstawiamy do lodówki na minimum godzinę.

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.

Nadzienie:

1 filet z piersi kurczaka

15 małych pieczarek

2 małe cebule

1 jogurt naturalny  (180g)

2 łyżeczki kurkumy

1 szklanka bulionu warzywnego

sól i pieprz

olej

Jogurt bardzo dokładnie mieszamy z kurkumą. Pierś z kurczaka kroimy w drobną kostkę tak samo jak pieczarki i cebulę. Kurczaka mieszamy z jogurtem i odstawiamy na około 15 minut. Na patelni rozgrzewamy olej (około 2 łyżek) i szklimy cebulę. Dodajemy pieczarki i lekko je dusimy. Doprawiamy pieprzem. Dodajemy kurczaka razem z jogurtem i na lekko przysmażamy. Zmniejszamy olej i mieszając dodajemy bulion. Dusimy wszystko razem przez 10 minut aż sos lekko się zredukuje.

 

Foremkę na mufinki smarujemy masłem. Ciasto wyciągamy z lodówki i rozwałkowujemy. Za pomocą szklanki lub okrągłej foremki na ciasteczka wykrawamy kółka i układamy je w foremce tak by lekko wystawały brzegi. Ciasto dokładnie dociskamy palcami do foremki. Wykrawamy dodatkowe kółka na przykrycie każdej babeczki. Napełniamy ciasto przygotowanym farszem z kurczaka i układamy na wierzch kółka z ciasta. Dokładnie zagniatamy boki, żeby nie było żadnej wolnej przestrzeni w babeczce.

Smarujemy wierzch jajkiem i zapiekamy w piekarniku przez około 20 minut.

Smacznego!

Ciasteczka dyniowe

Ponieważ dynię możecie znaleźć teraz w każdym sklepie, a nawet w ogrodach warto zrobić z niej coś pysznego. Były już sosy do obiadów, nadszedł więc czas na słodką wersję. Powstały więc dyniowe ciasteczka, wystarczająco proste by poświęcić im pół godziny i na tyle pyszne, że można wybaczyć jeśli pójdą w biodra. A wiemy, że tak nie będzie, dlatego warto je przygotować:

 

Składniki:

150 g dyni

6 łyżek roztopionego ostudzonego masła

0,5 szklanki cukru

1 szklanka mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Mąkę mieszamy z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dynię ścieramy na grubej tarce i dorzucamy do mąki i dolewając masło i ekstrakt z wanilii dokładnie mieszamy ze sobą wszystkie składniki.

 

Dłońmi formujemy małe kuleczki i układamy je na blaszce do pieczenia. Delikatnie dociskamy każdą kulkę nadając jej kształt krążka (o grubości około 0,5 cm. Pieczemy przez 15-18 minut. Studzimy. Można posypać gotowe ciasteczka cukrem pudrem lub polać lukrem.

Smacznego!

Kurczak po brytyjsku

Z połączenie trzech mocy: Jamiego Oliviera, mnie i mojej bratowej powstaje nic innego jak pyszny pachnący rozmarynem kurczak w towarzystwie ziemniaków i marchewki. Na obiad nadaje się idealnie, chociaż kolacja z niego też byłaby smaczna.

Składniki:

Porcja na 6 osób

Składniki:

1 cały kurczak

2 cytryny

500 g marchewki

1 duża cebula

3 gałązki rozmarynu

sól i pieprz

oliwa z oliwek

papryka słodka

2 gałązki świeżego tymianku

1 łyżka masła

1 kg ziemniaków

4 ząbki czosnku

1 łyżka mąki

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celcjusza. Warzywa potrzebują w piekarniku około godziny, mięso od godziny do półtorej. W zależności od wielkości kury.

Kurczaka dokładnie czyścimy i osuszamy. Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie razem z jedną cytryną przez około 12 minut. Odcedzamy i wyciągamy cytrynę. Nacinamy ją delikatnie nożem i wsadzamy w środek kurczaka.

Jedną gałązkę rozmarynu rozgniatamy w moździeżu z solą, pieprzem, 4 łyżkami oliwy i papryką słodką i nacieramy marynatą dokładnie kurczaka.

Marchewki obieramy i obierki układamy na spód bryftanki, dodajemy pokrojoną w ósemki cebulę. Na wierzch kładziemy mięso. Resztę marchewki kroimy w trzy centrymetrowe kawałki i wkłądamy do naczynia żaroodpornego. Dodajemy startą skórkę z cytryny, sól, pieprz, sok z całej cytryny i masło oraz tymianek. Mieszamy i szczelnie przykrywamy folią aluminiową.

Ziemniaki układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blaszce. Dodajemy czosnek w łupinkach, dwie gałązki rozmarynu, sól i pieprz. Wszystko polewamy delikatnie oliwą.

 

Upieczonego kurczaka ściągamy z blaszki do pieczenia i przykrywamy go folią aluminiową. Sos który wytworzył się na blaszce dopełniamy gorącą wodą (około szklanki) i mąką na zmianę dokładnie mieszając by nie powstały grudki aż delikatnie zgęstnieje.. Najlepiej, by blaszka była nad ogniem. Jeśli piekliśmy kurę w żaroodpornym naczyniu sos najlepiej przygotować na patelni. Gotowy sos należy przecedzić przez sito i podawać z upieczonym kurczakiem, ziemniakami i marchewkami.

Smacznego!

 

Zapiekane gniazda ziemniaczane z jajkiem

To danie chętnie przypominam sobie i Wam, bo warto pomęczyć się chwilę w kuchni dla tak smacznego i ładnego efektu. Połączenie ziemniaków z jajkiem to zawsze dobry wybór, który nasyci Was na kilka dobrych godzin.

 

Składniki:

6 dużych ziemniaków

6 jajek

1,5 szklanki zielonego groszku

3 łyżki śmietany

1 cebula

olej

gałka muszkatałowa (0,5 łyżeczki)

sól

pieprz

szczypiorek

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celcjusza.

Ziemniaki obieramy i gotujemy. Na ostatnie dwie minuty gotowania wrzucamy do ziemniaków groszek zielony. Warzywa odcedzamy.

Na rozgrzeną patelnię dodajemy około dwie łyżki oleju i posiekaną w kostkę cebulę i delikatnie ją szklimy. Na cebulę wrzucamy ugotowane warzywa i lekko je przysmażamy.

 

Przekładamy je do garnka i dokładnie rozgniatamy na jednolitą masę. Dodajemy sól, pieprz i gałkę muszkatałową oraz dwie łyżki śmietany. Dno naczynia do zapiekania (ja użyłam 15x8cm)smarujemy olejem i pokrywamy warstwą ziemniaków (mniej więcej 3/4 porcji) Resztę ziemniaków przekładamy do rękawa cukierniczego z grubą końcówką. Na ułożonych ziemniakach formujemy gniazda. Jeśli nie mamy rękawa, możemy za pomocą łyżki ułożyć ziemniaki tak by zrobić ten sam kształt. Gniazda powinny być na tyle wysokie by zmieściło się w nich jajko.  Wkładamy ziemniaki do piekarnika i zapiekamy 15-20 minut aż delikatnie stwardnieją.

Po tym czasie dodajemy jajka do gniazd. Należy uważać, żeby nie dodać za dużo białka. Najlepiej wybić je najpierw do miseczki a potem dopiero do ziemniaków. Resztę śmietany delikatnie solimy, dodajemy posiekany szczypiorek i zakrywamy nimi jajka. Pieczemy znów w piekarniku przez około 15 min aż białka i żółtka się zetną.

Smacznego!

Jajka pod beszamelem

Jedliście kiedyś coś tak pysznego? Bo ja zakochałam się w tym śniadaniu. Koniecznie muszę je powtórzyć jak najszybciej. Sycące i idealnie pasujące na leniwe poranki. Mogłabym je jeść nawet codziennie, gdybym tylko nie musiała wstawać bladym świtem do pracy. Do tego pachnąca pyszna kawa i można rozpocząć dzień z przytupem.

 

Podane proporcje dla jednej osoby

Składniki:

2 kromki chleba tostowego

2 jajka

5 plasterków boczku wędzonego

3 łyżki tartego żółtego sera

1 łyżka masła

2 kokilki lub forma do muffinek

Sos beszamelowy:

40 g masła

łyżka mąki

3/4 szklanki mleka

sól i pieprz

3/4 tartej gałki muszkatałowej

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni

W rondlu topimy masło, dodajemy mąkę i delikatnie mieszając wlewamy mleko. Mieszamy do uzyskania gęstej konsystencji sosu. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatałową.

Masło ropimy i studzimy. Od chleba tostowego odkrawamy krawędzie i ręką spłaszczamy kromki. Chleb z obu stron smarujemy stopionym masłem i wkładamy do foremki. Boki wykładamy boczkiem i do środka wbijamy jajko. Jeśli jajko ma dużo białka nie dodajemy go w całości. Jajko przykrywamy sosem beszamelowym i posypujemy startym serem. Fragmenty wystającego sera smarujemy resztą masła. Lekko posypujemy świeżo zmielonym pieprzem

Pieczemy w piekarniku przez około 15 minut.

Smacznego!

 

Kopytka w sosie z dynią i gorgonzolą

Kopytka to taka nasza wersja gniocchi więc nie byłabym sobą, gdybym po przyjeździe z Włoch nie zrobiła czegoś na włoski styl. Tradycyjnie po swojemu. Pomysł na sos pojawił się z nienacka, ale myślę, że wyszedł wyśmienicie. Powinno Wam smakować.

Składniki:

Kopytka:

1kg ziemniaków

1 szklanka mąki

1 jajko

szczypta soli

Sos:

1 cebula

300ml śmietanki kremówki

500 g dyni piżmowej

3 łyżki siekanej natki pietruszki

2 łyżki siekanych listków mięty

1 łyżeczka oregano

100 g sera gorgonzola

50 g tartego parmezanu

olej – ok dwie łyżki

sól i pieprz

Ziemniaki gotujemy w lekko osolonej wodzie. Odcedzamy i bardzo dokładnie rozgniatamy. Pozostawiamy do ostygnięcia. Dodajemy jajko, mąkę i sól i zagniatamy krótko na jednolite ciasto. Na stolnicy posypanej mąką rolujemy wałki i kroimy na centymetrowe kwałaki.

Cebulę kroimy w drobną kostkę tak samo jak obraną dynię. Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę. Dodajemy dynię i zalewamy wszystko śmietanką. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Skręcamy gaz do minimum i dusimy dynię przez około 10 minut, aż zacznie mięknąć. Wrzucamy pokruszony ser i mieszamy aż zupełnie się rozpuści. Dodajemy posiekaną miętę i natkę pietruszki oraz oregano. Doprawiamy jeśli trzeba solą i pieprzem

Wrzucamy kopytka do gotującej się wody i wyławiamy je około minuty po ich wypłynięciu na wierzch. Polewamy przygotowanym sosem i posypujemy parmezanem.

Smacznego!

Krem pomidorowy z mozzarellą i bazyliowym pesto

Smak Włoch jest niesamowity, a może to ich powietrze sprawia, że człowiek myśli o jedzeniu które jest nie tylko pyszne ale i lekkie w swojej formie. I przede wszystkim proste w przygotowaniu. Smak na tą zupę przyszedł mi chyba w Bolzano, gdy czekaliśmy na makaron, a może to było w innym momencie? Bo chociaż nie jedliśmy za dużo o jedzeniu rozmawialiśmy wiele. Tak więc zapraszam na moją wersję pomidorówki. Po włosku. A w łyżce ja 🙂

Składniki:

1 cebula

1 średnia papryka czerowna

2 puszki pomidorów

1 łyżeczka ziół prowansalskich

szczypta pieprzu

szczypta soli

mozzarella np w mini kulkach (Lidl)

2 łyżki oliwy

2 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego

Pesto:

garść bazylii

4 orzechy włoskie

2 łyżki oliwy z oliwek

szczypta soli i pieprzu

Cebulę kroimy w drobną kostkę. W garnku rozgrzewamy olej i lekko szklimy cebulę. W tym czasie kroimy w drobną kostkę paprykę. Dokładamy do cebuli, dodajemy sól, pieprz i przyprawy. Wrzucamy pomidory i mieszamy dokładnie wszystkie składniki. Wszystko zalewamy bulionem i na lekkim gazie gotujemy przez parę minut, aż pomidory się zaczną rozpadać. Miksujemy wszystkie składniki blenderem (nie musi być idealnie – dobrze by były wyczuwalne fragmenty pomidorów lub papryki)

W blenderze lub moździerzu rozgniatamy orzechy z oliwą i przyprawami dodając posiekaną bazylię. Zupę na lewamy do talerrzy dodając kulki mozzarelli i przygotowane pesto.

Smacznego!

Tarta ze śliwkami

Pamiętaj, że wszystko można zacząć od nowa. Jutro jest zawsze świeże i wolne od błędów – Ania z Zielonego Wzgórza

Od dawna nosiło mnie zrobienie ciasta w stylu tej rudej panny z Avonlea, jednak postanowiłam nie iśc jej śladem i dodać do tarty mąki. Niewątpliwie pomogło to w utworzeniu dobrego ciasta, które i Wam polecam. A przecież śliwki teraz są wszędzie, więc warto zjadać je na deser.

Składniki:

2 szklanki mąki

0,5 szklanki wody

4 łyżki masła

szczypta soli

2 łyżki cukru pudru

10 śliwek pokrojonych w ćwiartki

1 łyżka syropu klonowego

1 jajko do posmarowania

Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, masło i sól i dodając wody zagniatamy ciasto. Rozwałkowujemy je i układamy spód na foremce do tarty (moja ma 15cm średnicy). Widelcem robimy dziury w dnie i pieczemy ciasto w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut. Resztę ciasta zostawiamy na ozdobienie wierzchu

W tym czasie myjemy śliwki i kroimy je w ćwiarki lub mniejsze kawałki. Polewamy je syropem klonowym i mieszmy by dokładnie się nim obtoczyły.

Resztę ciasta rozwałkowujemy i wycinamy wzór do ozdobienia wierzchu według uznania. Owoce układmy na podpieczonym dnie. Układamy wierzch i smarujemy go rostrzepanym jajkiem. Pieczemy przez kolejne 25 minut (do zarumienienia się ciasta) w temperaturze 180 stopni.

 

Smacznego!

Śniadanie w Krakowie: Bal

Póki jeszcze słońce wstaje wcześnie warto wybrać się w Krakowie na dobre śniadanie. Zabłocie zaprasza dość industrialną architekturą i ciekawymi lokalami, gdzie możemy pożywić się nie tylko z rana. Bal, ukryty w dziedzińcu oferuje pyszne śniadania i dobrą kawę. Możemy zjeść oczywiście nieśmiertelną szakszukę, jajka w koszulkach, menemen – czyli jajecznice z pomidorami w tureckim stylu. Dla większych głodomorów zestawy złożone z bajgli, warzyw i past, humusów lub pasztetów.

Dla tych, którzy jeszcze nie dotarli do domu z nocnego szaleństwa lokal oferuje drinki śniadaniowe jak na przykład Krwawą Marry. Bal jest duży, śmiało więc znajdziecie tam miejsce na posiłek we dwoje jak i w dwudziestoosobowej gromadzie.

Ceny od 8-30 złotych za śniadanie, w zależności od tego jak głodni jesteście. Osobiście skosztowałam 3 porcje razem z niezastąpioną Sajko i Dżargsem, które towarzyszły w pałaszowaniu smakowitości. Wszystko na relaksie, powoli, bez pośpiechu i z uśmiechem na ustach. Da się! Dobrego dnia!