Browsing Category

kumin

Kurkumowe pierogi z dynią i soczewicą

Jeśli chodzi o doprawianie przypraw nadale jestem klimatem w Izraelu. Kumin więc sypie się w mojej kuchni łyżkami. Nic więc dziwnego, że kombinując obiad na kolejny dzień pracy postawiłam na smak tamtego regionu. Wyszły aromatyczne i mam nadzieję smaczne pierogi. Zółte od kurkumy dodanej do ciasta i w środku ciemne od wszystkich przypraw. 

Składniki:
0,5 szklanki czerwonej soczewicy
300 g dyni piżmowej
1 mała cebula
12 małych pieczarek
olej
1 łyżeczka kuminu rzymskiego
1 łyżeczka nasion kolendry
0,5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka cynamonu
2 ząbki czosnku
3 garście dużych liści szpinaku
puszka ciecierzycy
sól 
pieprz
Soczewicę gotujemy przez kilka minut aż zmięknie, odcedzamy. Dynię obieramy i kroimy w niewielkie kostki. Gotujemy ją w lekko osolonej wodzie aż zmięknie. Cebulę obieramy i siekamy w kostkę. Pieczarki obieramy i kroimy w ćwiartki. 
Na rozgrzanej patelni delikatnie szklimy cebulę, dodajemy pieczarki i przysmażamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Ugotowane składniki mieszamy z pieczarkami i siekamy w robocie kuchennym lub mielimy w maszynce do mięsa. 
Na patelni rozgrzewamy około 2 łyżek oleju. Dodajemy kumin, nasiona kolendry, ziele angielskie, cukier i cynamon i wyciśnięty na prasce czosnek. Mieszamy lekko podgrzewając przyprawy i dodajemy do nich zmieloną soczewicę z dynią. Mieszamy dokładnie i odkładamy z ognia. 

Szpinak myjemy i osuszamy. Siekamy na drobno i dodajemy do warzyw na patelni. 

Ciasto:
1,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka ciepłej wody
0,5 kostki masła (temperatura pokojowa)
1 łyżeczka kurkumy
1 jajko
Mąkę przesiewamy. Dodajemy kurkumę, jajko i masło. Zagniatamy ciasto dodając po trochu wody. Ugniatamy dokładnie przez kilka minut. Ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy okrągłe kształty. Łyżeczką nakładamy nadzienie i dodajemy do każdego pieroga 2-3 sztuki ciecierzycy z puszki. Zagniatamy pierogi. 
Gotowe pierogi wrzucamy do gotującej się lekko osolonej wodzie i gotujemy przez około 2 minuty od wypłynięcia na wierzch. Przekładamy je do garnka z zimną wodą i nakładamy na talerz. Ozdabiamy posiekaną zieloną cebulką lub łyżką masła.
Smacznego!

Mejadra

Kiedy nie możesz przygotować się na Boże Narodzenie bo wciąż jesteś żołądkiem w Izraelu, pozostaje Ci tylko sięgnąć po przepisy z książki Jerozolima autorstwa Ottolengi i Tamimi. Tym sposobem zamiast lepić uszka gotujesz soczewicę i ryż, a potem już tylko wąchasz niesamowitą mieszankę przypraw i zachwycasz się smakiem tak prostego dania. Przepis lekko zmodyfikowałam, bo inaczej nie byłabym sobą.

Składniki:
200 g zielonej soczewicy
4 duże cebule
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżeczki mielonego kuminu
1,5 łyżeczki nasion kolendry
0,5 łyżeczki mielonej kurkumy
1,5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1,5 łyżeczki mielonego cynamonu
1 łyżeczka cukru
300 ml wody
sól
pieprz 
olej
Soczewicę gotujemy w lekko osolonej wodzie około 15 minut tak by była miękka, lecz lekko chrupała pod zębami. Po ugotowaniu odcedzamy ją i odstawiamy. Ryż gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie i odcedzamy. 
Cebulę kroimy w cienkie plasterki i wrzucamy ją do miski. Dodajemy odrobinę soli i mąkę i mieszamy dokładnie by mąka oblebiła cebulę. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę do delikatnego zrumienienia się. 
Gotową cebulę odkładamy na papierowy ręcznik by odciekła z nadmiaru tłuszczu. 
Na suchej patelni, prażymy ziarna kolendry uważając by ich nie spalić (przez około minutę). Dodajemy 2 łyżki oleju, kurkumę, ziele angielskie, cynamon, cukier, pół łyżeczki soli i dużo czarnego pieprzu. Dodajemy ugotowany ryż i zalewamy wszystko wodą. Dusimy na małym ogniu by woda lekko odparowała. 
Na koniec gotowania dodajemy ugotowaną wcześniej soczewicę i zdejmujemy wszystko z ognia. Do gotowego dania dodajemy cebulę. 
Danie idealnie sprawdzi się jako dodatek do mięsa, przekąską lub dodatek do grzanki. 
Smacznego!

Falafel

Po ulicach Tel Awiwu i Jerozolimy co jakiś czas roznosił się błagalny głos Pawła mówiącego: „Wiecie co, ja to bym zjadł falafel”. Nasze dobre kobiece serca litowały się więc nad naszym podróżniczym rodzynkiem i zaciągaliśmy go do pierwszego napotkanego lokalu by zjeść ten smakołyk. Wczoraj przygotowywałam falafele dla znajomych na wielką izraelsko-argentyńską bitwę kulinarną. A dziś zrobiłam go sama. I wyszedł pysznie. Jestem uzależniona!
Składniki:
200 g suszonej ciecierzycy
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 łyżka posiekanej natki kolendry
0,5 łyżeczki pieprzu czarnego
0,5 łyżeczki papryki ostrej
1 łyżeczka mielonego kuminu
0,5 łyżeczki soli
0,5 łyżeczki mielonego kardamonu
0,5 łyżeczki nasion kolendry
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżki mąki pszennej
olej do smażenia
Ciecierzycę zalewamy wodą w misce i odkładamy na całą noc do namoczenia. Po tym czasie odsączamy i osuszamy ciecierzycę. Za pomocą blendera lub maszynki do mięsa miksujemy razem wszystkie składniki z posiekaną cebulą, przyprawami aż do uzyskania jednolitej masy. 
Rękami formujemy małe placuszki i pieczemy każdy po 3-4 minuty z każdej strony na głębokim oleju. 
Smacznego!

Szakszuka z cieciorką i szpinakiem

Szakszuka stała się moją śniadaniową tradycją. Jeśli nie wiesz jak dobrze zacząć dzień, by energii starczyło Ci na długo, patelnia wypełniona warzywami i jajkiem będzie idealnym rozwiązaniem. A dziś szakszuka na specjalne życzenie Akluz, czyli mojej koleżanki z pracy. 
Składniki:
1 duża cebula
3 duże pomidory
1 puszka cieciorki
2 garści młodego szpinaku
2 jajka
1 łyżeczka kuminu
0,5 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżka oleju
sól
pieprz
1 zielona część cebulki dymki 
Składniki na jedną porcję
Czas przygotowania: 25 minut
Na patelni rogrzewamy olej i wrzucamy posiekaną w wstążki cebulę. Dodajemy kumin i paprykę i mieszamy. Pomidory obieramy w miarę możliwości ze skórek i kroimy w ósemki. Dodajemy na patelnię i dusimy, aż się rozgniotą. Ciecierzycę odsączamy i dorzucamy mieszając (ja zużyłam około 3/4 puszki). Na koniec wrzucamy umyte liście szpinaku i deilkatnie mieszamy wszystko. 
W sosie robimy dwa wgłębienia i wbijamy do nich jajka. Delikatnie solimy i przykrywamy na około 2-4 minuty, aż jajko się zetnie – jeśli nie lubimy lejącego się białka lub żółtka możemy dłużej potrzymać patelnię na gazie. Uważajmy jednak, by nie przypalić całego sosu. Na koniec wszystko posypujemy posiekaną dymką. 
A gdybyście mieli ochotę na inny rodzaj szakszuki to zapraszam kliknąć w zdjęcie:
1. Tradycyjna:
2. Z kalafiorem i marchewką
Smacznego!

Kurczak ze śliwkami i migdałami

Wczoraj na Szerokiej było wielkie święto muzyki. I chociaż wpadłam tylko na chwilę, bo tydzień wypompował ze mnie całą siłę, to warto było. Cudowny Gili Yalo, którego zostałam fanką śpiewał energetycznie, a po jego występie ustawiliśmy się w kolejce po jedzenie. I to było tak dobre, że dziś na blogu inne wpisy zostały zepchnięte do kolejki bo oto wchodzi kurczak, cały w orzechach i słodkim od śliwek sosie. Nie wiem, czy udało mi się odtworzyć dokładnie ten sam smak, dodałam do wszystkiego odrobinę pietruszki, ale kumin nadal rządzi! Gorąco polecam. 

Składniki:
500 g mięsa z udek kurczaka
200 g suszonych śliwek
0,5 szklanki blanszowanych migdałów
0,5 szklanki orzechów nerkowca
1 łyżka siekanej natki pietruszki
1 łyżkeczka papryki ostrej
2 łyżki kuminu rzymskiego
1 łyżka kurkumy
2 średnie cebule
sól
pieprz
olej
Cebulę kroimy w półplasterki. Na patelni na rozgrzewamy olej. Delikatnie szklimy cebulę. Dodajemy paprykę, kumin i kurkumę. Mieszamy. 
Na cebuli kładziemy mięso, solimy i opiekamy delikatnie z obu stron. Zalewamy odrobiną wody (około pół szklanki) Dodajemy śliwki, orzechy i migdały. Wszystko mieszamy. Zalewamy wszystko wodą i nakrywamy. Dusimy około 25 minut pod przykryciem. Na koniec odkrywamy patelnię i dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Podajemy gdy sos jest już gęsty na przykład z ugotowanymi ziemniakami.
ps. lubicie klimat krakowskiego Kazimierza? Bo ja bardzo! Polecam to miejsce każdemu! 
Smacznego!

Szakszuka

Nie wiem ile lat minęło od momentu, gdy po raz pierwszy, na barce, w przeogromnym upale i tłumie ludzi zgromadzonych na warsztatach skosztowałam szakszuki. Ale do dziś pamiętam, jak bardzo zachwycił mnie zapach kuminu wrzuconego na rogrzany olej i jak bardzo posmakował mi pomysł na takie śniadanie. 
Dziś, skoro nie muszę aż do wtorku pojawiać się w pracy nadszedł czas na spokojne przygotowanie szakszuki. I kiedy zobaczyłam ile mi jej wyszło, przeraziłam się, że nie będę w stanie jej zjeść….a teraz myślę o zrobieniu dokładki. 
Składniki
0,5 zielonej papryki
0,5 czerownej papryki
4 pomidory (niewielkie)
4 ząbki czosnku
1 łyżka mielonego kuminu
0,5 łyżki papryki ostrej mielonej
1 cebula
2 łyżki oleju
natka pietruszki
sól
pieprz
2 jajka
Składniki na jednego głodomora lub dwoje ludzi z umiejętnością opanowania się przed ciągłym jedzeniem!
Cebulę kroimy w półplasterki. Paprykę w kostkę, mniejszą lub większą, według uznania (mniejsza szybciej zmięknie, ale ja lubię większe kawałki). Pomidory kroimy w dużą kostkę. 
Na rozgrzanej patelni dodajemy olej. Dodajemy kumin i paprykę i delikatnie mieszamy uważając, by nie przypalić przypraw. Dodajemy cebbulę i mieszamy razem z ziołami. Na patelnię nakładamy pomidory, paprykę i wgniatamy czosnek (można go dodać nawet więcej) 
Przykrywamy patelnię na około 10 minut, co jakiś czas mieszając by warzywa nie przywarły nam do dna. Kiedy warzywa zmiękną doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Na koniec odgarniamy delikatnie warzywa i w powstałe dziury wbijamy jajka. Przysmażamy jeszcze przez chwilę, aż białka się zetną. 

Smacznego!

Gulasz wołowy ze szpinakiem

Jeśli macie ochotę na kawałek mięsa na obiad, to prosty gulasz ze szpinakiem sprawdzi się idealnie. Do tego kuskus z miętą jako dodatek. Człowiek najedzony, a nie przejedzony. Czego chcieć więcej? 

Składniki:
500g mięsa wołowgo
1 duża cebula
1 łyżka kuminu
1 łyżka kurkumy
1,5 łyżeczki ostrej papryki
sól
pieprz
liście szpinaku
olej
Mięso dokładnie myjemy i kroimy w kostkę. Osuszamy papierem. Cebulę obieramy i kroimy w listki. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy mięso i delikatnie obsmażamy. Wyjmujemy mięso z patelni i na to miejsce wrzucamy pokrojoną cebulę. Rumienimy delikarnie, dodajemy kurkumę, paprykę i kumin. Nakładamy mięso i mieszamy. Napełniamy patelnię ciepłą wodą, tak by przykryła mięso. 
Dusimy pod przykryciem przez około godzinę. Kiedy mięso zrobi się miękkie dodajemy sól i pieprz do smaku. Na ostatnią minutę gotowania na małym ogniu wrzucamy szpinak. Podajemy z kuskusem. 
Smacznego!

Sałatka z pikantnym kurczakiem i cytryną

Zima już jest. Kto nie zrobił zapasów tłuszczu w bioderkach na zimne dni, może poszperać po blogu za czymś bardziej tuczącym. Dziś natomiast propozycja trochę bardziej dietetyczna. Dla tych, którym marzy się bikini w przyszłym sezonie. 
Składniki
0,5 filet z piersi kurczaka
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu rzymskiego
1,5 łyżeczki papryki ostrej
1 puszka ciecierzycy
sok z 0,5 cytryny
sól
pieprz
rukola
olej
Filet z kurczaka dokładnie myjemy i osuszamy, Kroimy mięso na wąskie pasemka. Patelnię rozgrzewamy z olejem. Układamy na rozgrzanym tłuszczu kurczaka. Wsypujemy wszystkie przyprawy i mieszamy razem z mięsem. Dodajemy zmiażdżony czosnek. Smażymy kurczaka. Kiedy jest już gotowy skrapiamy go sokiem z cytryny i mieszamy na patelni z odsączoną ciecierzycą. 
Sos
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka miodu
2 łyżki octu winnego białego
sok z połowy cytryny
sól pieprz
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy ze sobą. Na telerzu układamy rukolę, mięso z ciecierzycą i wszystko polewamy sosem. 
Smacznego!

Sałatka z kuskusu, dyni i brukselki

Podobno kobiety uwielbiają kupować buty. Nie zgadzam się z tym. Ja najlepiej czuję się na targu kupując warzywa. Wolny dzień musiał rozpocząć się więc od wycieczki po świeżości z pól i ogródków. Za to potwierdzam, że kobety świetnie gotują. A przynajmniej ja robiąc taką sałatkę.
Poza tym podpisuję się rekami i nogami pod słowami Magdy Gessler że prawdziwego kucharza inspiruje poranny targ. Tak więc z planu „zapiekanka z brukselką” po paru minutach buszowania między stoiskami zamieniłam to wszystko na sałatkę z kuskusem. 
Składniki
0,5 szklanki kuskusu.
15 świeżych brukselek
0,5 małej dyni hokkaido
3 łodygi młodego szczypioru
8 liści młodego szpinaku
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka mielonego kuminu
0,5 papryczki chilli
sól
pieprz
olej
cytryna
Dynię kroimy na pół i wyrzucamy pestki. Resztę obieramy ze skórki i kroimy na niewielkie fragmenty. Wkładamy do miski. Dodajemy łyżkę oleju, solimy delikatnie i dodajemy kumin. Wszystko dokładanie mieszamy ręką by przyprawy dokładnie przyległy do dyni. Rozgrzewamy piekarnik na 180 stopni i na blaszce pokrytej papierem pieczemy dynię przez około 25 min. aż lekko zmięknie. 
Swieżą brukselkę obieramy z pierwszych listków i odcinamy końcówki, Kroimy je na ćwiartki i dokładnie myjemy. Wrzucamy do gotującej się wody na około 4 minuty by lekko zmiękły. Nie trzeba solić. 
Liście szpinaku myjemy i odcinamy łodyżki. Na rozgrzaną patelnię wlewamy odrobinę oleju i wrzucamy liście. Dodajemy szczyptę soli i zgnieciony czosnek i delikatnie mieszamy. Zdejmujemy z ognia gdy liście lekko się skurczą. 
Kuskus zalewamy wodą i przykrywamy na kilka minut by nasiąknął. Kiedy jest gotowy dodajemy sok z połowy cytryny.   
Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju wrzucamy posiekaną białą część szczypioru, posiekane chilli. Delikatnie szklimy. Dodajemy brukselkę i pokrojoną w kostkę dynię. Wszystko delikatnie doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy do miski z kuskusem i dodajemy do wszystkiego szpinak. Mieszamy. Zieloną część szczypiorku siekamy i posypujemy sałatkę. 
Smacznego!

Pieczone warzywa z kozim serem

Zdrowo i pożywnie. Warzywa w bardzo smacznej i aromatycznej odsłonie prosto z piekarnika. Są dobrym dodatkiem do obiadu, a także mogą posłużyć jako samodzielna sałatka. Zastasowań pewnie będzie wiele. A tak niewiele potrzeba:

Składniki:
5 marchewek
5 buraczków
2 łyżki sezamu
1 łyżka mielonego kuminu
3 łyżki miodu
4 łyżki oleju
1 łyżka tymianku
1 łyżeczka ostrej papryki
duża szczypta soli
pieprz
roszponka
ser kozi 
Marchewki obieramy i kroimy wzdłuż na cztery części. Jeśli marchewki są długie, możemy przekroić je na pół. Buraczki obieramy ze skórki i kroimy w plasterki. Warzywa wrzucamy do miski i polewamy je olejem. Dodajemy sezan, kumin, tymianek, paprykę,sól i pieprz. Mieszamy wszystko dokładnie, aż przyprawy przylgną do warzyw.
Pieczemy na papierze do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut. Po tym czasie polewamy warzywa miodem i zapiekamy jeszcze przez 5 minut. 
Przekładamy upieczone warzywa do miski. Dokładamy roszponkę i ser kozi. Ilość według uznania. Do zjedzenia na ciepło i na zimno,
Smacznego!