All Posts By:

Madzik

Sałatka z ciecierzycą

Proste znaczy smaczne. A najsmaczniejsze to takie, które też łatwo się robi. A najłatwiej robi się sałatki z tego, co czai się w lodówce. Idealne na śniadanie, drugie śniadanie, dodatek do ziemników, kolację. W zasadzie, co wrzucicie będzie dobre. Poszalejcie!

Składniki:

na jedną porcję

4 liście sałaty rzymskiej

3 łyżki ciecierzycy z puszki

5 listków mięty

2 łyżki soku z cytryny

4 pomidory suszone

pół małej czerwonej cebuli

sól i pieprz do smaku

Miętę drobno siekamy i dodajemy do ciecierzycy tak samo jak sok z cytryny, posiekaną bardzo drobno cebulę, posiekane pomidory. Wszystko doprawiamy solą i pieprzem. Liście sałaty rozrywamy na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki wykładamy na talerz. I jemy 🙂

Smacznego!

Kruche ciasteczka

Nie ma to jak od czasu do czasu zrobić coś słodkiego. kruchego, maślanego i wyglądającego w nieoczywisty sposób. Zapraszam na prosty przepis na kruche ciasteczka. Spróbujcie sami. To nie jest trudne. Trudniej ich później nie zjeść.

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej

2 jajka

0,5 kostki masła

0,5 szklanki drobnego cukru

2 łyżeczki amoratu waniliowego

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy ze sobą i wyrabiamy ciasto. Najlepiej włożyć je na minimum pół godziny do lodówki. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wykrawamy kształty za pomocą foremek lub szklanki.

Pieczemy przez 15 minut aż się zarumienią. Smaczego!

Ciasteczka można ozdobić lukrem z dodatkiem barwnika spożywczego!

 

English Breakfast – dekonstrukcja

Macie ochotę na brytyjskie śniadanie, ale trochę w innej odsłonie? Może by tak wykorzystać zrobione na patelni bułki i wcisnąć w nie te wszystkie super śniadaniowe składniki? Powiem Wam, że ten pomysł to petarda. Jedna taka buła i eneria na pół dnia zapewniona. No dobra, o ile jesteście mną. Jak lubicie pojeść większe porcje, to przecież tych bułek możecie naprodukować więcej!

Składniki:

na 1 porcję

1 bułka

2 plastry boczku

5 plasterków kiełbasy

2 pieczarki

1 jajko kurze

1 jajko przepiórcze

1 łyżka fasoli w pomidorach z puszki

1 łyżka mąki ziemniaczanej

1 liść sałaty

odrobina musztardy

sól i pieprz

Fasolę przesypujemy do miski, tak by nie było z nią za dużo sosu pomidorowego. Dodajemy sól i pieprz, jajko przepiórcze  i mąkę ziemniaczaną. Mieszamy wszystko razem.

Na patelni opiekamy kiełbasę i boczek. Na tłuszczu które się z nich wytoczy, opiekamy pokrojone pieczarki. Wszystko delitkanie pieprzymy i zdejmujemy z patelni. Na tłuszcz (jeśli go nie ma możemy dodać odrobinę oleju) nakładamy fasolę i formujemy mały placuszek, opiekając go z każdej strony przez 2 minuty. Robimy jajko sadzone

Bułkę przekrawamy na pół, smarujemy obie części musztardą, nakładamy sałatę, placek z fasoli, jajko, boczek i pieczarki. Przykrywamy drugą częścią bułki.

Smacznego!

Bułeczki śniadaniowe

Kiedy chodzi o wypiek pieczywa, ufam tylko niewielu ludziom na tym świecie. Jedną z nich jest niewątpliwie Paul Hollywood, dzięki któremu zrobiłam…bułki na patelni. Nie sądziłam, że coś takiego jest możliwe, ale jednak udało się. I wiecie co? Były one proste, pyszne i zdecydowanie mogę je polecić do samodzielnego wykonania.

Składniki:

na 8 bułek

300 g mąki pszennej

7 g suchych drożdży

170 ml mleka

20 gramów masła

1 jajko – roztrzepane

szczypta soli

szczypta cukru

łyżka oleju

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy drożdże, jajko, masło, sól i cukier i dolewając mleko powoli mieszamy składniki ugniatając ciasto. Kiedy będzie gotowe, drugą miskę naoliwiamy i wkładamy do niej gotowe ciasto i przykrywamy na godzinę w ciepłym miejscu. Ciasto powinno urosnąć dwukrotnie.

 

Po tym czasie wykładamy je na podsypaną mąką stolnicę i rozwałkowujemy ciasto na grubośc około 2 cm. Wykrawamy z niego 8 bułek i przykrywamy ścierką do wyrośnięcia zostawiając je na około godzinę.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Na niewielkim ogniu, tak by olej sie nie spalił przypiekamy bułki (najlepiej nie wszystkie na raz, chyba że patelnia jest duża) po około 6 minut na jedną stronę. Po upieczeniu studzimy.

Smacznego!

 

Wołowina z marchewką i musztardą francuską

Aromatyczny gulasz z pyszną musztardą francuską to coś, co powinniście skosztować. Przede wszystkim dlatego, że jest pyszny. Po drugie jest pyszny, a na koniec powiem, że jest pyszny. Dlatego bieżcie ten przepis i się nim dzielcie. A najlepiej dzielcie się tym daniem!

Składniki

na 4 porcje

400 g wołowiny (pręgi)

6 niewielkich marchewek

2 cebule

2 łyżeczki musztardy grancuskiej

3 łyżki sosu worcester

1 łyżka sosu sojowego

sól i pieprz do smaku

olej (ok 2 łyżek)

Mięso kroimy w niewielką kostkę i lekko mieszamy z dużą ilośćią pieprzu. Obsmażamy na rozgrzanej patelni i odstawiamy mięso na talerz. Na tej samej patelni rozgrzewamy olej i szklimy pokrojoną w cienkie plasterki cebulę. Kiedy lekko zmięknie dodajemy oba sosy oraz pokrojoną marchewkę. Dodajemy musztardę i wszystko razem zapiekamy przez kilka minut uważając, by się nie przypaliło.

Do warzyw dodajemy mięso i zalewamy wodą. Zostawiamy na małym ogniu aż woda się zredukuje a mięso zmięknie. Może potrwać to około 2 godzin. Kiedy mięso zmięknie, doprawiamy ewentualnie solą do smaku.

Smacznego!

Londyn

Niby przemierzyłam to miasto pieszo już dawno temu. Niby znam większość atrakcji turystycznych, a jednak czasem lubię wrócić do Londynu. Tak na chwilę, zanim uświadomię sobie, że nie znoszę tłumów i chętnie zaszyłabym się w lesie a nie w centrum Oxford Street. A jednak warto czasem obejrzeć inny świat, nawet po raz kolejny. A dziś kilka zdjęć z tego wyjątkowo słonecznego dnia. I na dodatek załapałam się na ostatnie dni przed Brexitem, jeszcze kilka manifestacji pod parlamentem i przypadkowe spotkanie samego Premiera. Wycieczka udana. Szkoda tylko, że królowa nie była obecna!

Tarta cytrynowa

Jak już zrobiłam swój lemon curd, to musiałm iść za ciosem i stworzyłam z jego udziałem tartę cytrynową. Tu też podpierałam się książką, której autorem jest Paul Hollywood, jednak tym razem nie poszłam za przepisem krok po kroku. Postawiłam na kruchę ciasto jako podstawę. Ale kto wie, może jeszcze stworzę je w tym samym wydaniu co autor.

 

Składniki na ciasto:

1,5 szklanki mąki pszennej

0,5 kostki masła

0,5 szklanki cukru

1 duże jajko

Piekarnik rozgrzewamy na 180 stopni.

Mąkę przesiewamy, dodajemy masło, cukier i jajko i ugniatamy jednolite ciasto. Wykładamy dno foremki do tarty dokładnie przyciskając brzegi. Zapiekamy przez 10 minut w piekarniku. Wyciągamy i lekko studzimy

Nadzienie i wykończenie:

4 łyżki (lub więcej) lemon curd

3 białka

180 g cukru

1 łyżeczka mąki kukurydzianej

 

Piekarnik podgrzewamy do 190 stopni. Białka ubijamy na sztywno i dodajemy cukier aż ukręci się nam lśniąca, lepka beza. Dodajemy mąkę kukurydzianą i mieszamy dokładnie. Na dno ciasta układamy lemon kurd i pokrywamy wszystko bezą (najlepiej za pomocą rękawa cukierniczego). Zapiekamy przez 15 minut w piekarniku.

Smacznego!

Lemon curd

Zawsze chciałam go zrobić, a nigdy nie wiedziałam jak. I oto z pomocą przyszedł niezawodny Paul Hollywood. który przygotował przepis tak prosty w wykonaniu, że od dziś słoiki z lemon curd będą dumnie stały w mojej lodówce. I będę go używała co chwilę.

Składniki:

skórka z 3 cytryn

sok z 6 dużych cytryn

50 ml wody

2,5 łyżki mąki kukurydzianej

3 zółtka

25 g masła

Do garnka wlewamy wodę, sok i skórkę z cytryn, oraz żółtka. Na małym ogniu gotujemy około 20 minut, co jakiś czas mieszając. Kiedy krem zgęstnieje, dodajemy masło i mieszamy aż się rozpuści. Przelewamy do słoika i studzimy.

 

Lemon curd możemy używać do ciast, jako nadzienie do muffinek. Polecam! Smacznego!

Sałatka z kopru włoskiego

W prostocie siła. Także jako dodatek do obiadu. Jeśli chcecie zjeść coś smacznego, a przy tym niewiele się napracować, polecam tą sałatkę. Idealnie dopasuje się do ziemniaków i mięsa.

Składniki:

1 mały koper włoski

3 rzodkiewki

2 łyżki ziaren (mieszkanka dyni, słonecznika, pini)

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu winnego białego

1 łyżeczka musztardy

1 łyżeczka miodu

szczypta soli i pieprzu

Koper kroimy na pół i potem drobno na paski. Rzodkiewki kroimy w plasterki. Mieszamy razem z ziarnami. W miseczce mieszamy oliwę, ocet, musztardę i miód. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Polewamy warzywa i dokładnie mieszamy.

Smacznego!

Pieczony koper włoski z parmezanem

Długo trwało, żebym przekonała się do smaku kopru włoskiego. I wiecie co? Pokochałam go teraz do tego stopnia, że mogłabym go jeść codziennie. Jeśli nie macie pomysłu jak przygotować to niewinne, a zarazem pełne smaku warzywo, wskakujcie TUTAJ, na sałatkę, lub skorzystajcie z przepisu poniżej

Składniki:

2 niewielkie kopry włoskie

2 łyżki oliwy z oliwek

sól i pieprz

2 łyżki startego parmezanu

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Koper kroimy na ćwiartki. Układamy w naczyniu do zapiekania, polewamy oliwą i doprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy przez 30-40 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika posypać go startym parmezanem.

Idealnie sprawdzi się w połączeniu z czosnkowym dipem lub jako dodatek do ziemniaków i mięsa.