Kraków

Od dawien dawna miałam plan chwycić za aparat i zostać turystą w mieście w którym mieszkam od…19 już lat. Kiedy mówię że mieszkam w Krakowie, często słyszę zachwyt nad faktem, że pewnie każdy dzień spędzam na Rynku Głównym. A tymczasem przeciętny mieszkaniec Krakowa nie zapuszcza się, szczególnie w upalny dzień, na gorącą płytę centrum, gdzie wszystko dostosowane jest pod turystę.

Jednak nawet ja czasami postanawiam eksplorować przestrzeń Krakowa. I chociaż Stare Miasto jest najrzadziej odwiedzanym przeze mnie miejscem, to przecież są jeszcze dzielnice które warto zobaczyć. Zanurzyć się w świecie, który ukrywa się przed bacznym okiem obiektywu i zaglądnąć tam, gdzie nic ciekawego dla turysty poszukującego wawelskiego smoka nie ma.

 

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply