Monthly Archives:

Sierpień 2020

Naleśniki etiopskie

Jakiś czas temu pierwszy skosztowałam kuchni etiopskiej. Dokładnie miało to miejsce na warsztatach kuchni żydowskiej w Krakowie. To było tak pyszne doświadczenie kulinarne, że widziałam od razu, że należy niektóre z tych dań powtórzyć. W ciągu tego czasu zakiełkował we mnie pomysł, by lekko przerobić tak oryginalne przysmaki w inną formę. Udało się. Mam nadzieję także, że smakowało.
Naleśniki robi się dość długo, żeby przygotować wszystkie warstwy nadzienia. Ale nagroda jest tak smaczna, że warto poświęcić jej trochę czasu. Idealnie nadają się na obiad do polskiego czerwonego barszczu, a pokrojone w kawałki i przeszyte wykałaczkami sprawdzą się jako przekąska na niejednej imprezie.
Naleśniki:
2 jajka
1.5 szklanki mleka
1,5 szklanki mąki
0,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
odrobina oleju
Mąkę przesiewamy, dodajemy mleko, jajko i dokładnie mieszamy, tak by nie została żadna grudka. Dodajemy resztę składników i mieszamy. Naleśniki smażymy na bardzo mocno rozgrzanej patelni i zostawiamy do przestygnięcia.
Butecza:
6 łyżek mąki z cieciorki
2 łyżki soku z cytryny
0,5 łyżeczki kurkumy
0,5 łyżeczki imbiru w proszku
1 łyżka posiekanych papryczek jalapeno
2 cebule
2 szklanki wody
2 łyżki oliwy
Mąkę przesiewamy dokładnie do garnka, dodajemy wodę, oliwę, sok z cytryny i dokładnie mieszamy. Dodajemy imbir i kurkumę i jeszcze raz mieszamy. Garnek stawiamy na małym ogniu i doprowadzamy do zagotowania. Mieszamy do momentu, aż masa stanie się gęsta.
Zagęszczoną masę należy bardzo dokładnie schłodzić. Po tym czasie dodajemy posiekaną paprykę, drobno posiekaną cebulę oraz odrobinę oliwy. Mocno schładzamy minimum dwie godziny w lodówce.
Koczkocza (Jekeria Delleh)
3 łyżki posiekanej drobno papryczki jalapeno
1 cebula
1 łyżka posiekanego świeżego imbiru
0,5 łyżki mielonego kardamonu
0,5 łyżki mielonych nasion kolendry
0,5 łyżki mielonego kuminu
1,5 łyżki posiekanych liści bazylii
3 łyżki oliwy
2 łyżki soku z cytryny
Wszystkie składniki bardzo dokładnie ze sobą mieszamy i za pomocą blendera miksujemy na jednolitą masę. Ze względu na dość dużą ilość papryczek jalapeno koczkocza jest bardzo pikantna, nie polecam kosztować całymi łyżkami 🙂
Azifa
1 szklanka zielonej soczewicy
1 łyżka posiekanej papryczki jalapeno
2 średnie cebule
1 łyżka imbiru w proszku
0,5 łyżeczki kurkumy
1 cytryna
2 łyżki oliwy
sól do smaku
Soczewicę dokładnie płukany i gotujemy w lekko osolonej wodzie przez około 30 minut. Kiedy zmięknie odsączamy ją i hartujemy zimną wodą. Mieszamy z pozostałymi składnikami. Dokładnie i drobno siekamy cebulę i dokładamy do soczewicy, na koniec wyciskamy do niej sok z cytryny i solimy delikatnie.
Przełożenie
Wszystkie składniki należy połączyć w jeden naleśnik. Na pierwszą warstwę używamy buteczy, Ją możemy nałożyć dość grubo. Potem nakładamy koczkoczę, bardzo delikatnie jeśli nie lubimy zbyt pikantnego dania. Na koniec azifa, delikatnie za pomocą łyżki wklepujemy ją w resztę składników i rolujemy naleśnika.
Smacznego!

Szakszuka z kalafiorem

Jak już zaczęłam robić szakszukę, tak nie mogę się powstrzymać od kolejnych jej wersji. Idealna na śniadania, krzepiąca i dostarczająca energię na intensywne dni, idealna na weekendy, prosta w wykonaniu. I nie składa się tylko z papryki i pomidora, co udowodniłam sobie właśnie dziś.
Składniki
1 mały kalafior
3 pomidory
1 marchewka
1 łyżka natki pietruszki
2 jajka
1 średnia cebula
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki wędzonej
sól
pieprz
olej
Kalafior dzielimy na małe różyczki, cebulę kroimy w piórka, pomidory kroimy w ćwiartki. Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy posiekaną cebulę i lekko ją rumienimy. Dodajemy przyprawy: kurkumę, kumin, papryki, pieprz i sól. Wszystko dokładnie mieszamy. Marchewkę obieramy na wąskie paski obieraczką do warzyw.
Dodajemy kalafior i pomidory. Mieszamy i przykrywamy na parę minut co jakiś czas mieszając, tak by nie przywarło nam nic do dna. Czekamy aż warzywa się rozmiękną. Dodajemy marchewkę i jeszcze przez chwilę dusimy. Dodajemy połowę posiekanej natki pietruszki.
W warzywach robimy miejsce na jajka i wybijamy je do środka. Delikatnie solimy. Czekamy aż się zetną, Można także przykryć je pokrywką. Na koniec posypujemy resztą pietruszki.
Smacznego!

 

Pierożki bazyliowe z gotowanym mięsem

Niedziela za nami, a w garnku jeszcze trochę rosołu i mięsa? Zamiast wyrzucać resztki, warto zrobić coś pysznego. Moja propozycja na przerobienie mięsa z rosołu właśnie dziś. W sumie wyszło mi dokładnie 50 pierożków. Część już zjedzona. Reszta po ugotowaniu trafiła do zamrażarki. Jeszcze się przydadzą.
Składniki:
2 szklanki mąki
1 jajko
0,5 szklanki ciepłej wody
szczypta soli
liście bazylii (szklanka)
gotowane mięso z rosołu (ja miałam dwa udka)
1 duża marchewka gotowana
1 pietruszka gotowana
1 cebula
olej
sól
pieprz
zioła prowansalskie
Bazylię siekamy drobno i rozdrabniamy na miazgę za pomocą moździerza. Mąkę przesiewamy i łączymy z jajkiem, wodą, dodajemy szczyptę soli bazylię razem z sokiem który wypuściła. Zarabiamy ciasto.
Cebulę kroimy w drobną kostkę i szklimy ją na oleju. Dodajemy posiekane w kostkę warzywa i mięso (można zmielić – ja wolę ciut większe kawałki). Doprawiamy wszystko solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi (około łyżeczki). Wszystko delikatnie zapiekamy i studzimy.
Ciasto rozwałkowujemy i wycinamy z niego kółka, na które nakładamy przygotowane mięso. Zagniatamy pierożki w dowolny kształt. Gotujemy w delikatnie osolonej wodzie przez około 7 minut od wypłynięcia. Podajemy z zupą pomidorową, którą można zrobić na bazie reszty rosołu.
Smacznego!

Makaron z klopsami i ciecierzycą

Nic tak nie zaspokoi apetytu jak pyszny, sycący obiad. Mięso mielone ma w sobie ten plus, że nie wymaga zbyt wiele pracy, a powstają z niego bardzo pyszne posiłki. Dlatego dziś prosty przepis na klopsiki, które w połączeniu z makaronem będą idealnie smakowały głodomorom.

Zawarte proporcje na około 3-4 porcje

Składniki:

400 g mięsa mielonego

1 mała cebula

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

1 łyżeczka kurkumy

1 jajko

3 łyżki bułki tartej

120 g ciecierzycy z puszki

1 szklanka bulionu

200 gram szpinaku

sól

pieprz

makaron

Mięso wrzucamy do miski. Dodajemy posiekaną drobno cebulę, kurkumę i połowę pietruszki.  Mieszamy dokładnie. Dodajemy jajko oraz bułkę tartą. Doprawiamy solą i pieprzem. Dłońmi nabieramy mięso i formujemy kulki wielkości piłki do ping ponga. Odstawiamy na deskę. Na patelni rozgrzewamy  olej. Delikatnie wkładamy klopsiki i opiekamy je z każdej strony, aż się zarumienią.

Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu.

Do patelni dolewamy szklankę bulionu i wsypujemy ciecierzycę. Skręcamy ogień i gotujemy mięso przez około 10 minut. Dodajemy szpinak i resztę pietruszki. Mieszamy dokładnie aż liście szpinaku stracą objętość. Podajemy z ugotowanym makaronem.

Smacznego!

Pasta z białej fasoli

Śniadanie to nie tylko masło i plasterek szynki, to nie tylko jajecznica a nawet przepyszna szakszuka. To może być też pasta z białej fasoli. Robi się ją niesamowicie szybko, łatwo i przede wszystkim jest jej na tyle dużo, że możemy się nią cieszyć przez kilka dni. No chyba, że jemy dużo kanapek.

Składniki:

1 puszka białej fasoli

1 mała cebula

2 łyżki oliwy z oliwek

sól i pieprz

mały ząbek czosnku

szczypta tymianku

Fasolę odsączamy z zalewy. Wsypujemy ją do blendera. Dodajemy małą cebulę, i czosnek. Wszystko blendujemy na jednolitą masę. Dodajemy oliwy, tymianku i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Gotową pastę możemy zamknąć w słoiku i przechowywać w lodówce kilka dni.

Smacznego!

Ciabatta

Skoro nakupiłam drożdży to i postanowiłam coś upiec. A chyba nie ma nic prostszego niż ciabatta. Szczególnie, jeśli kuchnia jest w sierpniu jednym wielkim piekarnikiem jak u mnie, to ciasto rośnie jak szalone. Samo z siebie.

Składniki:

500 g mąki pszennej

350 ml ciepłej wody

7 g suchych drożdży

1 łyżeczka soli

oliwa

W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże. Do miski wsypujemy mąkę, przelewamy wodę z drożdżami, dodajemy sól. Mieszamy dokładnie ręką lub w robocie kuchennym przy użyciu końcówki z hakiem. Wyrabiamy ciasto przez około 6-10 minut aż stanie się sprężyste.

Miskę smarujemy na dnie i na bokach oliwą i wkładamy ciasto. Zakrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia na dwie godziny.

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Wyjmujemy ciasto z miski i delikatnie zagniatamy, dzielimy na pół i formujemy ciabatty. Układamy je na blaszce nakrytej papierem do pieczenia i nakrywamy ścierką na kilka-kilkanaście minut. Wkładamy do piekarnika i pieczemy przez 30-35 minut.

Smacznego!

Sałatka z białej fasoli i tuńczyka

A co by się stało, jeśli na śniadanie zjedlibyśmy coś innego niż pospolita kanapka? Albo na przekąskę w pracy, albo nawet na kolację? Bo w sumie kto zabroni mi jeść coś dobrego kiedy mam na to ochotę?

Składniki:

80 g tuńczyka z puszki

150 g szpinaku

2 łyżki białej fasoli z puszki

pół czerwonej cebuli

1 łyżka octu winnego

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka siekanej natki pietruszki

sól i pieprz

Cebulę kroimy w drobne paseczki i wrzucamy ją do miski. Zalewamy ją octem, doprawiamy szczyptą soli i pieprzu. Na talerzu układamy szpinak. Z cebulą mieszamy fasolę i tuńczyka. Doprawiamy przyprawami i dodajemy pietruszkę. Przekładamy na talerz.

Smacznie, szybko. Smacznego!

Kurczak Tikka Masala

Jeśli ktoś przebywał w mojej kuchni w środku lata ten wie, że potrawy które w niej przygotowuję muszą być szybkie w produkcji tak bym mogła w jak najszybszym czasie uciec z piekarnika jaką jest ta małe pomieszczenie. Tym bardziej jeśli włączę prawdziwy piekarnik do zestawu. Tak więc dziś na obiad propozycja, którą przygotowuje się dość szybko, a gotowanie może odbyć się bez naszego udziału. Ja na przykład chłodzę się w takim momencie pod wiatrakiem, ufając, że kurczak tikka masala nie będzie potrzebował mnie w trakcie pieczenia.

Składniki:

2 udka kurze

4 łyżki pasty Tikka Masala

4 ziemniaki

1 batat

1 cebula

1 główka czosnku

3 łyżki oleju

2 łyżki octu winnego

pieprz i sól

posiekana natka pietruszki

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Ziemniaki dokładnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Cebulę obieramy i dzielimy na ćwiartki. Czosnek przekrawamy w poprzek. Warzywa wrzucamy do brytfanki i skrapiamy olejem oraz octem winnym. Doprawiamy solą i pieprzem.

Udka z kurczaka bardzo dokładnie obtaczamy w paście Tikka Masala (nie solimy) i delikatnie skrapiamy olejem.

Warzywa w foremce układamy na półce w piekarniku, a nad nimi umieszczamy kratkę na której układamy kurczaka. Tak, by soki z udek spływały bezpośrednio do brytfanki. Pieczemy przez 50 minut do godziny. Po tym czasie przenosimy udka na warzywa i delikatnie polewamy je tłuszczem z brytfanki. Zapiekamy jeszcze przez 10 minut.

Wyciągamy wszystko z piekarnika i posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

Makaron a’la Jamie Oliver

Wpis ten nie powstawał z jednego powodu. Nie wiedziałam, jak nazwać to co przygotowałam. Inspiracją do tego dania był makaron który parę miesięcy temu jadłam w jednym z lokali Jamiego Olivera w Londynie. I jak u niego danie: sausage ragu brzmiało cudnie, to ja jako miłośniczka języka polskiego nie mogłam zaserwować czegoś o nazwie: makaron z kiełbasianym sosem. Cóż, od razu miałam skojarzenie z kiełbasianym jadem.
Dlatego zdecydowałam się wepchnąć w nazwę bohatera tamtej kolacji, bo to jego danie zainspirowało mnie do stworzenia mojej wersji tego obiadu:
Składniki:
makaron spaghetti
1 laska kiełbasy wiejskiej
3 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka świeżego tymianku
1 duża cebula
sól
olej
pieprz
parmezan
Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Kiełbasę obieramy z osłonki i bardzo drobno siekamy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Na rozgrzaną patelnię dodajemy około łyżki oleju i szklimy cebulę. Na nią wrzucamy posiekaną kiełbasę i delikatnie przysmażamy.
Dodajemy posiekany czosnek i przyprawy, na koniec zalewając wszystko pomidorami z puszki. Gotujemy na małym ogniu przez około 20 minut, aż pomidory całkowicie się rozgotują i powstanie jednolity sos. Doprawiamy do smaku.
Makaron odcedzamy, sos nakładamy na makaron i wszystko posypujemy swieżo startym parmezanem.
Smacznego!

Tortilla omlet

Kiedy jesteś głodny, kiedy nie możesz jeść swojej ulubionej szakszuki, a korci Cię na coś wyjątkowego na śniadanie, z pomocą przyjdzie jajko i tortilla. Oraz jeszcze kilka małych dodatków. Przedstawiam proporcję na jeden omlet. Ja się nim spokojnie najadłam.

Składniki:

3 jajka

1 tortilla

4 pieczarki

1 łyżka zielonej cebulki

sól

pieprz

1 łyżka ajwaru łagodnego

masło

sól i pieprz

Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy grzyby. Delikatnie je rumienimy. Przyprawiamy solą i pieprzem i zdejmujemy z patelni. Do miseczki wybijamy jajka, dodajemy soli i pieprzu i rozmącamy je za pomocą widelca. Na patelni rozpuszczamy masło. W tym czasie siekamy zieloną cebulkę a tortille pokrywamy z jednej strony ajwarem.

Na masło wylewamy jajka. Po kilkunastu sekundach gdy jajko zacznie się delikatnie ścinać dodajemy na wierzch pieczarki oraz posiekaną cebulkę. Nakładamy na wszystko tortillę, odwracając stronę z ajwarem na omlet i dociskamy delikatnie ręką. Kiedy jajko połączy się z tortillą delikatnie obracamy placek na patelni i przysmażamy z drugiej strony przez 30-45 sekund aż się zarumieni. Zdejmujemy z patelni. Delikatnie zwijamy w rulonik i przekrawamy na pół.

Smacznego!