Monthly Archives:

Luty 2020

Wołowina z marchewką i musztardą francuską

Aromatyczny gulasz z pyszną musztardą francuską to coś, co powinniście skosztować. Przede wszystkim dlatego, że jest pyszny. Po drugie jest pyszny, a na koniec powiem, że jest pyszny. Dlatego bieżcie ten przepis i się nim dzielcie. A najlepiej dzielcie się tym daniem!

Składniki

na 4 porcje

400 g wołowiny (pręgi)

6 niewielkich marchewek

2 cebule

2 łyżeczki musztardy grancuskiej

3 łyżki sosu worcester

1 łyżka sosu sojowego

sól i pieprz do smaku

olej (ok 2 łyżek)

Mięso kroimy w niewielką kostkę i lekko mieszamy z dużą ilośćią pieprzu. Obsmażamy na rozgrzanej patelni i odstawiamy mięso na talerz. Na tej samej patelni rozgrzewamy olej i szklimy pokrojoną w cienkie plasterki cebulę. Kiedy lekko zmięknie dodajemy oba sosy oraz pokrojoną marchewkę. Dodajemy musztardę i wszystko razem zapiekamy przez kilka minut uważając, by się nie przypaliło.

Do warzyw dodajemy mięso i zalewamy wodą. Zostawiamy na małym ogniu aż woda się zredukuje a mięso zmięknie. Może potrwać to około 2 godzin. Kiedy mięso zmięknie, doprawiamy ewentualnie solą do smaku.

Smacznego!

Londyn

Niby przemierzyłam to miasto pieszo już dawno temu. Niby znam większość atrakcji turystycznych, a jednak czasem lubię wrócić do Londynu. Tak na chwilę, zanim uświadomię sobie, że nie znoszę tłumów i chętnie zaszyłabym się w lesie a nie w centrum Oxford Street. A jednak warto czasem obejrzeć inny świat, nawet po raz kolejny. A dziś kilka zdjęć z tego wyjątkowo słonecznego dnia. I na dodatek załapałam się na ostatnie dni przed Brexitem, jeszcze kilka manifestacji pod parlamentem i przypadkowe spotkanie samego Premiera. Wycieczka udana. Szkoda tylko, że królowa nie była obecna!

Tarta cytrynowa

Jak już zrobiłam swój lemon curd, to musiałm iść za ciosem i stworzyłam z jego udziałem tartę cytrynową. Tu też podpierałam się książką, której autorem jest Paul Hollywood, jednak tym razem nie poszłam za przepisem krok po kroku. Postawiłam na kruchę ciasto jako podstawę. Ale kto wie, może jeszcze stworzę je w tym samym wydaniu co autor.

 

Składniki na ciasto:

1,5 szklanki mąki pszennej

0,5 kostki masła

0,5 szklanki cukru

1 duże jajko

Piekarnik rozgrzewamy na 180 stopni.

Mąkę przesiewamy, dodajemy masło, cukier i jajko i ugniatamy jednolite ciasto. Wykładamy dno foremki do tarty dokładnie przyciskając brzegi. Zapiekamy przez 10 minut w piekarniku. Wyciągamy i lekko studzimy

Nadzienie i wykończenie:

4 łyżki (lub więcej) lemon curd

3 białka

180 g cukru

1 łyżeczka mąki kukurydzianej

 

Piekarnik podgrzewamy do 190 stopni. Białka ubijamy na sztywno i dodajemy cukier aż ukręci się nam lśniąca, lepka beza. Dodajemy mąkę kukurydzianą i mieszamy dokładnie. Na dno ciasta układamy lemon kurd i pokrywamy wszystko bezą (najlepiej za pomocą rękawa cukierniczego). Zapiekamy przez 15 minut w piekarniku.

Smacznego!

Lemon curd

Zawsze chciałam go zrobić, a nigdy nie wiedziałam jak. I oto z pomocą przyszedł niezawodny Paul Hollywood. który przygotował przepis tak prosty w wykonaniu, że od dziś słoiki z lemon curd będą dumnie stały w mojej lodówce. I będę go używała co chwilę.

Składniki:

skórka z 3 cytryn

sok z 6 dużych cytryn

50 ml wody

2,5 łyżki mąki kukurydzianej

3 zółtka

25 g masła

Do garnka wlewamy wodę, sok i skórkę z cytryn, oraz żółtka. Na małym ogniu gotujemy około 20 minut, co jakiś czas mieszając. Kiedy krem zgęstnieje, dodajemy masło i mieszamy aż się rozpuści. Przelewamy do słoika i studzimy.

 

Lemon curd możemy używać do ciast, jako nadzienie do muffinek. Polecam! Smacznego!

Sałatka z kopru włoskiego

W prostocie siła. Także jako dodatek do obiadu. Jeśli chcecie zjeść coś smacznego, a przy tym niewiele się napracować, polecam tą sałatkę. Idealnie dopasuje się do ziemniaków i mięsa.

Składniki:

1 mały koper włoski

3 rzodkiewki

2 łyżki ziaren (mieszkanka dyni, słonecznika, pini)

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu winnego białego

1 łyżeczka musztardy

1 łyżeczka miodu

szczypta soli i pieprzu

Koper kroimy na pół i potem drobno na paski. Rzodkiewki kroimy w plasterki. Mieszamy razem z ziarnami. W miseczce mieszamy oliwę, ocet, musztardę i miód. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Polewamy warzywa i dokładnie mieszamy.

Smacznego!

Pieczony koper włoski z parmezanem

Długo trwało, żebym przekonała się do smaku kopru włoskiego. I wiecie co? Pokochałam go teraz do tego stopnia, że mogłabym go jeść codziennie. Jeśli nie macie pomysłu jak przygotować to niewinne, a zarazem pełne smaku warzywo, wskakujcie TUTAJ, na sałatkę, lub skorzystajcie z przepisu poniżej

Składniki:

2 niewielkie kopry włoskie

2 łyżki oliwy z oliwek

sól i pieprz

2 łyżki startego parmezanu

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Koper kroimy na ćwiartki. Układamy w naczyniu do zapiekania, polewamy oliwą i doprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy przez 30-40 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika posypać go startym parmezanem.

Idealnie sprawdzi się w połączeniu z czosnkowym dipem lub jako dodatek do ziemniaków i mięsa.

Śniadanie: ciecierzyca z ziołami

Znalezione w przepaściach internetu zdjęcia przenoszą nas do fantastycznych STRON i kolejnych inspiracji na jedzenie. Dziś postawiłam na śniadanie, totalnie bez chleba, a jednak sycące i dające dużo smakowej satysfakcji. Jeśli więc macie w swoim domu składniki, które będą Wam potrzebne na stworzenie tego śniadanie, to nie wahajcie się ani minuty.

Składniki:

na 1 porcję

4 łyżki ugotowanej ciecierzycy

1 łyżka oliwy z oliwek

szczypta sumaku*

garść siekanych ziół (pietruszka, mięta, koperek)

1 jajko

1 łyżka jogurtu greckiego

1 łyżka hummusu

sól

pieprz

Jajko gotujemy na twardo. W tym czasie ciecierzycę odsączamy z wody, dodajemy do niej oliwę, sumak, posiekane zioła. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Odstawiamy na minimum 10 minut.  Na talerzu układamy jogurt grecki, hummus i jajko. Dodajemy ciecierzycę.

Smacznego!

* sumak przywiozłam z Jerozolimy. Jeśli nie macie tego składnika, można go ominąć. Jeśli jednak macie okazję zamówić go przez internet lub kupić lokalnie – zdecydowanie zdecydujcie się na ten zakup!

Klopsiki z bobem

I jeszcze jedna aromatyczna propozycja z użyciem baharatu. Zmieniłam odrobinę przepis stworzony przez Yotam Ottolenhi z ksiązki Jerozolima i wyszła przepyszna uczta. Zdecydowanie polecam. A jak zrobić baharat możecie przeczytać TUTAJ

Składniki:

4 łyżki oliwy

500 g bobu

0,5 łyżeczki suszonego tymianku

8 ząbków czosnku

2 duże cebula

2 łyżki soku z cytryny

500 ml bulionu warzywnego

400 g mięsa mielonego (wołowo wieprzowego)

100 g bułki tartej

2 łyżki posiekanej pietruszki, mięty, koperku i kolendry

1 łyżka przyprawy baharat

1 łyżeczka mielonego kuminu

2 łyżeczki posiekanych kaparów

1 jajko

sól i pieprz

Gotujemy bób w lekko osolonej gotującej się wodzie i blanszujemy przez około 2 minuty. Połowę bobu obieramy z łupek.

Mięso mieszamy z jajkiem, bułką tartą, posiekaną drobno jedną cebulą oraz posiekanymi ziołami – miętą, kolendrą, koperkiem i pietruszką. Dodajemy przyprawę baharat, kumin i posiekane kapary oraz zmiażdżone 2 ząbki czosnku. Dodajemy odrobinę soli i dużą ilść czarnego pieprzu. Wszystko bardzo dokładnie mieszamy i formujemy niewielkie kulki wielkości piłeczki do ping ponga.

 

Na patelni rozgrzewamy olej. Smażymy klopsiki i zdejmujemy je z patelni. Dodajemy na patelnię olej, tymianek, posiekany czosnek i smażymy przez 2 minuty na małym ogniu. Dodajemy bób w łupkach, połowę soku z cytryny, bulion i odrobinę soli i pieprzu. Bób powinien być przykryty. Gotujemy przez 10 minut.

Po tym czasie dodajemy do wywaru klopsy i gotujemy jeszcze przez 25 minut aż sos zacznie się redukować. Na koniec dodajemy obrany bób.

Smacznego!

 

Ciasto pomarańczowe z orzechami

Uwielbiam książki kulinarne, bo poza przygotowaniem z nich dań kropka w kropkę, można też fantastycznie zainspirować się na kolejne dania. Jednak jeśli chodzi o przygotowanie ciast, inwencja twórcza to dość duże szaleństwo i nie zawsze kończy się ono powodzeniem. Nie ma jednak co się zniechęcać, trzeba tworzyć, odtwarzać i próbować. A może któregoś dnia samemu się stworzy danie na miarę MasterChefa?

Tym razem inspiracji dostarczył Paul Holywood, niezrównany twórca pachnących chlebów i wspaniałych ciast.

Składniki:

220 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

200 g cukru

220 g masła

4 jajka

skórka z 1 pomarańczy

sok 1 pomarańczy

100 g orzechów laskowych

200 g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

1 łyżka jogurtu naturlanego

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę o wymiarach 20x3o przykrywamy papierem do pieczenia

Jajka ubijamy bardzo dokładnie na puszystą pianę. Masło ucieramy z cukrem na jednolitą masę przez kilka, kilkanaście minut aż stanie się puszysta. Delikatnie dodajemy jajka, sok z pomarańczy i połowę skórki pomarańczowej. Dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i połowę posiekanych orzechów. Dokładnie mieszamy. Wykładamy masę do formy i za pomocą szpatułki rozprowadzamy równomiernie.

Pieczemy przez 20-35 minut, aż do suchego patyka. Studzimy.

Kiedy ciasto jest już zimne mieszamy mascarpone z przesianym cukrem pudrem. Dodajemy jogurt. Rozprowadzamy masę po powierzchni ciasta. Posypujemy masę resztą skórki pomarańczowej i dokładamy orzeczy.

Smacznego!

Makaron z warzywami

Zawsze powtarzam, że jedzenie musi być proste i pyszne. I te dwa elementy zdecydowanie się ze sobą łączą. Im prostsza potrawa, tym bardziej mamy okazję poczuć smak każego składnika. Na obiad więc polecam szybki makaron. Warzywa, które wrzucicie to wasze twórcza intencja.

Składniki :

na 5 porcji

400 g makaronu

250 g boczku w plasterkach

150 g mrożonego zielonego groszku

100 g mrożonej zielonej fasoli

200 g serka mascarpone

100 g pomidorków koktajowych

sól i pieprz

Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie

Na patelni rozgrzewamy posiekany w kostkę bekon i delikatnie go pieczemy. Wrzucamy warzywa i gdy delikatnie zmiękną dodajemy serek mascarpone mieszając delikatnie. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Na koniec dodajemy pokrojone pomidorki i wykładamy sos na ugotowany makaron.

Smacznego!