Monthly Archives:

Wrzesień 2019

Ciasto marchewkowe

Macie ochotę na puszyste, pachnące piernikiem ciasto. Do tego praktycznie słodzone marchewkami? No to na zakupy i pieczemy to cudeńko.

Składniki:

4 jajka

0,5 szklanki cukru

1 szklanka mąki pszennej

2 duże marchewki

20g przyprawy do piernika

1 łyżeczka proszku do pieczenia

masło i bułka tarta do przygotowania formy

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Formę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą.

 

Jajka ucieramy z cukrem, na bardzo gładką masę. Marchewki trzemy na dużych oczkach tarki. Dodajemy do masy razem z mąką i przyprawą piernikową. Bardzo delikatnie mieszamy. Przelewamy do foremki (ja użyłam 22 cm) i pieczemy przez 50 min (do suchego patyka) w 180 stopniach.

 

Ozdoby: marchewki z masy maślanej, natka z lukru. Wszystko kolorowe dzięki jadalnym barwnikom spożywczym

Kruche ciasteczka

W drodze na krakowskie Małe Najedzeni Fest, przypadkiem trafiłam na Festiwal jedzeniowy na Małym Rynku. W ogóle tego dnia cały Kraków objadał się na różnego rodzaju wydarzeniach. Tymczasem na targu znalazłam przepiękne wytłaczane stemple do ciasteczek. Nie mogłam nie zrobić. Tak powstały małe kruche ciasteczka o waniliowym smaku.

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej

2 jajka

160 g masła

0,5 szklanki cukru

1 łyżka ekstraktu waniliowego

Mąkę przesiewamy, dodajemy posiekane drobno masło i jajka oraz cukier. Wlewamy ekstrakt waniliowy. Wszystko razem mieszamy i zagniatamy ciasto. Warto odłożyć je na 15 minut do lodówki żeby sie ochłodziło.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy ciasteczka. Pieczemy przez 10-15 min do zrumienienia się w temperaturze 180 stopni

Smacznego!

 

Harira

Gęsta jak broda beduina, gorąca jak słońce na pustyni i aromatyczna jak bliskowschodnie targi. Harira. Zbierałam się do niej już lata, aż w końcu nadszedł czas by przygotować ją w mojej kuchni. Zrobiłam ją po swojemu, z tego co miałam, tak jak wydawało mi się to słuszne. I wiece co? Wyszło pysznie. I dużo. Chwilę będę to jadła!

Składniki:

400 g mięsa wołowego (ja użyłam pręgi)

2 duże cebule

1.5 puszki pomidorów krojonych

1 puszka ciecierzycy

200 g czerownej soczewicy

pęczek liści kolendry

1 łyżeczka harrisy

2 łyżeczki kurkumy

1 łyżeczka kuminu mielonego

sól i pieprz

olej

W garnku lub na patelni rozgrzewamy około łyżki oleju. Mięso kroimy na kawałki wielkości połowy pudełka do zapałek. Delikatnie obsmażamy go z każdej strony i wykładamy na talerz. Pokrojoną w cienkie półplasterki cebulę dusimy w tym samym naczyniu. Kiedy lekko zmięknie dodajemy przyprawy (harrisę, kurkumę i kumin) i dokładnie mieszamy około minuty uważając by się nie przypaliły. Jeśli trzeba podlewamy odrobiną wody.

Do cebuli dodajemy mięso i od razu wrzucamy pomidory. Jeśli danie jest za gęste i szybko zaczyna przywierać do dna warto wlać trochę wody (najlepiej puszkę) Wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu około 40 minut, uważając żeby za dużo wody nie wyparowało nam z garnka.

Po tym czasie wrzucamy przepłukaną soczewicę i wszystko mieszamy. Gotujemy przez około godziny (najlepiej aż mięso stanie się miękkie)

Na koniec dodajemy ciecierzycę razem z zalewą z puszki i posiekaną kolendrę. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Gotujemy około 15 minut i podajemy gorące.

Smacznego!

Ciasto ze śliwkami

Może być prosto. Możesz robić ciasta w sposób szybki i mało skomplikowany. Nie musisz być Masterchefem, żeby szaleć w kuchni. Najważniejsze, żeby było smacznie. A jeśli wyjdzie wam zakalec? No cóż. Jego też da się zjeść, a potem zawsze można upiec kolejne ciasto. Bo kto nam zabroni, kiedy są śliwki w sklepach.

Składniki:

6 dużych śliwkek

4 jajka

1 szklanka mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0,5 szklanki cukru

cukier puder do posypania

masło i bułka tarta do posypania foremki

foremka w rozmiarze ok 18×18 cm

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Foremkę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Jajka mieszamy z cukrem i ucieramy na gładką masę. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Wszyskto mieszamy i wlewamy do foremki. Na wierzchu układamy przepołowione śliwki. Pieczemy w piekarniku przez około 50 minut (najłatwiej sprawdzić stan ciasta patykiem)

 

Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Gołąbki orientalne

Chciałam zrobić holiszkes, czyli żydowską wersję gołąbków. Jednak okazało się, że w ich skład wchodzą…rodzynki. Co więc zrobiłam? Swoją wersję na te smakołyki. Bo mi wolno i na dodatek wiedziałam że wyjdą świetnie. Jednak nie miałam racji. Wyszła petarda!

Składniki:

1 biała kapusta

400 g mielonej wołowiny

1 duża cebula

1 łyżka cynamonu

1 łyżka kuminu mielonego

1 jajko

100 g ugotowanego ryżu

sól i pieprz

Sos:

1 puszka pomidorów krojonych

olej

2 łyżki miodu

sól i pieprz

Kapustę gotujemy w osolonej wodzie tak by lekko zmiękła. Studzimy ją i oddzielamy liście od siebie ucinając grube nerwy. Na patelni lekko szklimy posiekaną drobno cebulę i dodajemy do niej przypraw. Ostudzoną cebulę dodajemy do mięsa razem z ugotowanym ryżem i jajkiem. Bardzo dokładnie mieszamy wszystkie składniki doprawiając solą i pieprzem.

Nakładamy porcje mięsa do liści kapusty i zawijamy gołąbki. Wkładamy gotowe do żaroodpornego naczynia i zapiekamy przez godzine w 170 stopniach.

W rondlu rozgrzewamy pomidory na małym ogniu, tak by bardzo dokładnie się rozgotowały (możemy zblendować) dodajemy miód oraz sól i pieprz do smaku. Gotowym sosem polewamy gołąbki.

Smacznego!

Makaron z sosem dyniowym

Idzie jesień jest dynia. Nie pamiętam kiedy po raz pierwszy jadłam jakąkolwiek dynię, ale pamiętam, że kojarzyła mi się ona wyłącznie z Ameryką. Na szczęście teraz każdy może zajadać się tym smakołykiem i na przykład zrobić z niego sos do makaronu.

Podane proporcje na 2-3 porcje

połowa dyni hokkaido ok 300 g

250 ml śmietanki kremówki

0,5 szklanki tartego sera cheddar

1 cebula

1 łyżka masła

3 garści młodego szpinaku

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

sól i pieprz

makaron

olej

Cebulę kroimy w drobną kostkę, dynię w trochę większą (wielkości paznokcia) Na patelni rozgrzewamy olej z małsem i szklimy cebulę, Dodajemy dynie i delikatnie solimy i pieprzymy (szczypty) Na lekkim ogniu dusimy warzywa, jeśli za bardzo zaczynają się przypiekać możemy dolać kilka łyżek wody. Zostawiamy na pateli przez około 8 minut, kiedy woda wyparuje dodajemy śmietankę i na wolnym ogniu delikatnie zostawiamy na parę minut mieszając od czasu do czasu. Na patelnię dodajemy szpinak oraz starty ser i znów mieszamy. Można doprawić wszystko solą i pieprzem do smaku. Kiedy sos lekko zgęstnieje, polewamy nim ugotowany makaron i posypujemy pietruszką

Smacznego!

Muffinki z orzechami

Idzie jesień. Podwójnie cieszę się z tego faktu. Po pierwsze w nadmiarze pojawiają sie moje ukochane śliwki, dynie, marchewki i orzechy, a i jabłka smakują jakoś inaczej. Po drugie w mojej kuchni robi się coraz chłodniej więc jestem w stanie znieść włączony piekarnik bez ugotowania przy tym samej siebie. Skoro więc zmoblizilowałam się w końcu do pracy, postanowiłam zacząć od prostego przepisu na pyszne muffinki. Ich plusem jest to, że zawsze się udają, są smaczne i można się nimi podzielić. Ciężko powiedzieć, czy robi się je łatwo. Wystarczy po prostu chcieć. Proporcje podane na 15 muffinek

Składniki

200 g  masła

1 szklanka cukru

1 szklanka mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

4 jajka

0,5 szklanki siekanych orzechów

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni

 

Masło topimy i delikatnie studzimy. Oddzielamy żółtka od białek. Na początku ubijamy białka na sztywną pianę wraz z połową cukru. Drugą połowę ucieramy z żółtkami. Kiedy masa stanie się puszysta a cukier będzie bardzo dobrze roztarty, dolewamy ostudzone masło i dodajemy powoli przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszając dodajemy ubitą z białek pianę.

Gotowe ciasto nakładamy do muffinowych kokilek i posypujemy orzechami. zZapiekamy przez około 25-30 min (do suchego patyka)

Smacznego!