Oponki

Kiedy myślę o mojej babci to wiem, że przypomną mi się dwa smaki. Obłędne ruskie pierogi, którymi zajadałam się w dzieciństwie co chwilę oraz oponki. Robione tylko w czasie karnawału, nie za często, ale jednak najlepsze na świecie. Moje aż tak wspaniałe nie wyszły, ale może to dlatego że ideału w tym przypadku nigdy nie osiągnę. Bo jak tu konkurować z babcią?

Składniki:

270 g twarogu półtustego

300 g mąki pszennej

3 żółtka

250 ml kwaśnej śmietany

100 g cukru

1 łyżeczka octu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 łyżeczku cukru waniliowego

olej do smażenia

Mąkę przesiewamy. Ser przecieramy przez praskę lub sitko. Dodajemy żółtka, śmietanę i cukier. Wlewamy ocet, dodajemy cukier waniliowy oraz sodę. zagniatamy ciasto. Wałkujemy je na grubość około 1 cm. Tłuszcz nagrzewamy w rondelku i gdy sie nagrzeje układamy oponki smażąc z każdej strony po kilkanaście sekund aż ładnie się zarumienią.

Smacznego!

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply
    Anna Karmen
    2019-02/CET0928środaEurope/Warsaw at 10:09

    Ja się tylko zastanawiam, kto to wszystko zjada jak mnie nie ma… Oponki też pamiętam z dzieciństwa, moja koleżanka z ławki zawsze przynosiła do szkoły <3

    • Reply
      Madzik
      2019-03/CET0631środaEurope/Warsaw at 11:06

      Już niedługo ugotuję coś u Ciebie i dla Ciebie 🙂

      • Reply
        Anna Karmen
        2019-03/CET1731środaEurope/Warsaw at 19:17

        Równy tydzień <3

    Leave a Reply