Daily Archives:

2019-02/CET0628wtorekEurope/Warsaw

Chrust

Odiweczna walka chrustu z faworkami ma miejsce w każdy karnawał. Mam jednak nadzieję, że mimo innych nazw każdy najada się tymi pysznościami z uśmiechem na ustach. Tym bardziej, że możecie sobie zrobić te skłodkości sami. Bo to jest dziecinnie proste.

Składniki:

220 g mąki pszennej

3 żółtka

4 łyżki gęstej śmietany

1 łyżeczk proszku do pieczenia

1 łyżka rumu

szczypta soli

50 g tłuszczu do smażenia (smalcu lub oleju)

cukier puder do posypania

Mąkę przesiewamy i dodajemy do niej sól oraz śmietanę. Łyżką łączymy produkty dodając rum i żółtka. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy do powstania ciasta. Rozwałkowujemy bardzo cienko i kroimy na plastry długości 10-12 centymetrów i szerokości około 3 centymetrów. Przez środek za pomocą noża robimy długie nacięcie i jednen koniec prostokąta przewlekamy przez dziurę na drugą stronę.

Rozgrzewamy tłuszcz. Najlepiej sprawdzić jego temperaturę wrzucając kawałek ciasta, jeśli wypłynie możemy piec. Starajmy się unikać by na kawałkach ciasta była mąka, osiądzie ona na spodzie tłuszczu i zacznie sie palić. Smażymy każdy kawałek przez chwilę aż do zarumienienia się z każdej strony. Im dłużej mamy nagrzany tłuszcz, tym szybciej bedą się nam smażyć pojedyncze kawałki.

Przekładamy usmażony chrust na papier, żeby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu i posypujemy gotowe cukrem pudrem. Smacznego!