Monthly Archives:

Styczeń 2019

Rogaliki orzechowe

Te małe słodkości aż proszą się o ponowne przygotowanie, dlatego przepis znów powraca na stronę. Kupcie wszysktie składniki i rozwałkujcie ciasto. A potem zostanie tylko pałaszować. Nie martwcie się, pójdzie w cycki.

Składniki – Ciasto

3 szklanki mąki pszennej

3/4 szklanki ciepłego mleka

14g suchych drożdży

0,5 szklanki cukru

2 jajka

3 łyżki oleju

szczypta soli

Nadzienie:

150g mielonych orzechów laskowych

6 łyżek mleka

1 łyżeczka cukru pudru

3 łyżki brązowego cukru

Do posmarowania:

1 jajko

1 łyżka mleka

W ciepłym mleku mieszamy drożdże z odrobiną cukru i przykrywamy do wyrośnięcia zaczynu w ciepłym miejcu pod przykryciem.

Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, jajka, olej, sól i mieszając dodajemy zaczyn zagniatając ciasto przez minimim 7 minut. Ciasto nakrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Zmielone orzechy mieszamy z mlekiem i cukrem. Jesli masa jest zbyt sucha i się nie klei dodajemy mleka, jeśli za wodnista cukru pudru.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Gotowe ciasto dzielimy na dwie części. Rozwałkowujemy na dwa koła i przycinamy nożem tworząc trójkąty. Na szerszy koniec nakładamy nasienie i zawijamy rogalik. Gotowy układamy na papierze do pieczenia i smarujemy rozmąconym jajkiem z mlekiem. Pieczemy około 15 minut do zarumienienia się rogalików.

 

Smacznego!

 

Hummus

Klasyk, którego nie trzeba przedstawiać, ale chciałam żebyście mogli znaleźć go również na moim blogu. Gładki i aksamitny krem z cieciorki idealnie dopasuje się nie tylko na śniadania, ale możecie użyć go jako dodatek do warzyw, wrapów czy zajadać z krakersami na imprezie. Wykonanie jest banalnie proste…no może poza cierpliwością która przyda się przy moczeniu cieciorki.

Składniki:

400 g cieciorki

1 łyżeczka sody oczyszczonej

4,5 łyżki pasty sezamowej tahini

0,5 łyżeczka soli

1/3 łyżeczki pieprzu czarnego

2 ząbki czosnku

1 łyżka mielonego kuminu

3-5 łyżek zimnej wody

sok z połowy cytryny

5 łyżek oliwy

Cieciorkę zalewamy zimną wodą gużo powyżej powierzchni groszków i zostawiamy na 12 godzin aż napęcznieje. Po tym czasie zmieniamy wode i gotujemy do miękkości z jedną łyżeczką sody oczyszczonej przez około 30-40 minut. Studzimy.

Przesypujemy ugotowaną cieciorkę do blendera. Dodajemy czosnek, kumin, sól i pieprz oraz oliwę i tahini. Mielimy wszystko dokładnie dodając sok z cytryny i wodę. Płyny dolewamy delikatnie, żeby hummus nie był zbyt lejący się. Powinien być aksamitny i lekki do smarowania. Doprawiamy ewentualnie solą i pieprzem. Możemy dodać również odrobinę ostrej papryki.

Smacznego!

Sałatka z pieczonego kalafiora z granatem

Kiedy ma się w głowie przynajmniej sto pomysłów na kolejne dania i ciastka, trudno jest zmobilizować się, żeby gotować z książek kulinarych. Jednak warto po nie sięgać i odkrywać takie smaczki jak ta sałatka zkalafiora. Pierwszy raz zrobiłam ją na Sylwestra i przekonała mnie do tego stopnia, że dziś postanowiłam ją powtórzyć. Obłedny smak, który utrzymuje się w moich wspomieniach już  tydzień. To jest przepis konieczny do wykonania nie tylko na karnawałowe domówki, ale sprawdzi się również jako dodatek do mięsa na obiad.

Przepis, lekko zmodyfikowany przeze mnie pochodzi z książki Yotam Ottolenghi „Jerozolima”

 

Składniki:

1 kalafior

2 łodygi selera naciowego

4 łyżki orzechów (ja użyłam mieszanki)

1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego

5 łyżek oliwy

1 łyżka mielonego cynamonu

1,5 łyżki syropu klonowego

0,5 szklanki ziaren granatu

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni

Kalafior dzielimy na małe różyczki, seler kroimy skośnie na kawałki o grubości połowy centymetra. Wszystko wrzucamy do miski, zalewamy warzywa oliwą, dodajemy cynamon oraz ziele angielskie i dokładnie mieszamy. Na blaszce do pieczenia układamy papier i wysypujemy warzywa. Pieczemy około 25 minut aż kalafior lekko się zarumieni i stanie się miękki. Studzimy po wyjęciu z piekarnika.

 

Dodajemy do gotowych warzyw syrop klonowy oraz uprażone na patelni posiekane orzechy. Na koniec posypujemy wszystko granatem i mieszamy. Opcjonalnie możemy dodać posiekaną natkę pietruszki.

Zupa fasolowa

Skoro już zima na dobre wciska się pod kurtki i zagrzanie się w ciepłym domu nie wystarczy, należy przygotować ciepłą i pożywną zupę. Najlepiej większą ilość, żeby starczyła na długie, ciemne wieczory. Zatem zapraszam na pyszny i sycący talerz zupy fasolowej.

Składniki:

2 puszki białej fasoli

2 marchewki

2 pietruszki

1 mały seler

3 ząbki czosnku

2 łyżeczki siekanego oregano

2 ziarna ziela angielskiego

liść laurowy

łyżka masła

3 łyżki oleju

sól

pieprz

Marchewkę, seler i pietruszkę kroimy w kostkę i zalewamy wodą w rondlu. Dodajemy ziele angielskie, liść laurowy i masło. Warzywa gotujemy do miękkości. Z puszki odsączamy fasolę, pozostawiając wodę z nią do gotowania. W osobnym rondlu podrzewamy olej i podgrzewamy na nim posiekany czosnek, dodajemy odsączoną fasolę oraz połowę zawiesiny z puszki, oraz ugotowane razem z wodą warzywa.

Warzywa doprawiamy przyprawami i za pomocą tłuczka do ziemniaków delikatnie gnieciemy wszystkie składniki. Smacznego!