Monthly Archives:

Lipiec 2016

Sałatka z czerwonej kapusty

Jest tak ciepło, że gotowanie w mojej kuchni graniczy z cudem. Dlatego najlepszą opcją na zjedzenie czegoś pysznego to sałatka, bez gotowania, chociaż przy krojeniu też można się troszkę napocić. Niemniej jednak zachęcam na miskę pełną smakowitości. 
Składnki:
1 mała czerwona kapusta
1 kalarepa
1 mały seler
0,5 szklanki orzeków laskowych
2 gruszki
8 rzodkiewek
0,5 szklanki natki z pietruszki
2 łyżki siekanej kolendry
Kapustę obieramy z pierwszych liści. Wykrawamy środek i siekamy na drobbne paski. Kalarepę obieramy i kroimy w słupki, to samo robimy z selerem. Gruszki myjemy i kroimy w skórkach na drobne słupki. Orzechy siekamy na mniejsze kawałki. Pietruszke i kolendre siekamy drobno.
Sos:
5 łyżek oliwy z oliwek
2 łyżki czerwonego octu winnego
2 łyżki musztardy 
0,5 łyżeczki soli
Wszystkie składniki sosu mieszamy dokładnie w dużej misce. Do gotowego sosu wrzucamy po kolei wszystkie składniki sałatki i mieszamy. Na koniec dorzucamy orzechy. Warto poczekać minimum 10 minut przed spożyciem, tak by warzywa lekko zmiękły od sosu i wszystko przegryzło się ze sobą.

Smacznego!

Tort owocowy

Po raz pierwszy na blogu tort z okazji moich urodzin. Dostałam go od moich cudownych przyjaciół, którzy postanowili wieczór moich urodzin spędzić ze mną. Wspaniale jest mieć świadomość, że ma się wokół siebie tak cudownych ludzi. Na dodatek bardzo chętnie podzielili sie przezpisem na ten pyszny tort. Prezent smakowity i udany. Od razu człowiek zapomina ile ma lat. Dziekuję!! 
Biszkopt:
4 jajka
0,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka octu
biszkoptowe pałeczki
Owoce:
maliny
borówki
porzeczka czerwona
porzeczka biała
Oddzielamy białka od żółtek. Żółtka roztrzepujemy widelcem z łyżeczką octu. Białka ubijamy na sztywno. Kiedy piana jest już gotowa powoli dodajemy cukier i żółtka mieszając delikatnie w mikserze na małych obrotach. Dodajemy przesianą mąkę. Gotową masę wylewamy do okrągłej tortownicy (ok. 30cm) i pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez około 35 min, do suchego patyka. 
Biszkopt studzimy i przekrawamy na dwa osobne blaty. Pierwszy blat wkładamy z powrotem do tortownicy i delikatnie wycinamy rowek na brzegu, na około 0,5 cm i układamy biszkopciki.
Masa:
400 ml śmietany 30 %
galatretka owocowa
woda
Śmietanę ubijamy na sztywno i dodajemy do niej rozpuszczoną w 3/4 szklanki wody owocową galaretkę. Układamy masę na pierwszym biszkopcie i wysypujemy na nią część owoców. Nakładamy drugi blat biszkoptu. Resztę owoców wsypujemy do miski i zalewamy zimną galaretką rozpuszczoną w 3/4 szklanki wody. 
Wykładamy owoce na masę górny blat i wkładamy cały tort do lodówki. 
A w kolejny rok życia od razu idzie się lepiej mając przy sobie wiernych przyjaciół. Dziękuję dziewczęta 🙂 Kasia vel Bożena, Sajko, Dżargs i Sofia – zrobiłyście mi słodki dzień 🙂 dziękuję!

Mega Muffin z malinami

Jeśli nie masz czasu by przygotować ciasto, a goście stoją tuż za progiem, idealnym rozwiązaniem są niezawodne muffinki. Ale jeśli tego czasu masz już tak mało, że rozdzielanie ciasta na porcje to już za wiele, polecam przygotować jednego muffina. Jedna forma, tyle samo składników i tylko nóż potrzebny do rozdzielenia porcji. 


Składniki:


1,5 szklanki mąki pszennej

1 szklanka mleka

1 szklanka oleju

0,5 szklanki cukru pudru

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

1 jajko

maliny


Mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki czyli mąkę, cukier puder,, proszek do pieczenia i sodę oczysczoną. Powoli dodajemy mleko i olej delikatnie mieszając i łącząc ze sobą. Na koniec dodajemy jajko i mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
Przygotowane ciasto wlewamy na formę do tarty i nakładamy owoce. Pieczemy przez 25 minut w temperaturze 180 stopni. 



Smacznego!

Sałatka z soczewicy

Lekko, zdrowo i przyjemnie. Szybka w przygotowaniu, idealna na te upalne dni sałatka z zielonej soczewicy i marchewki. Bo kto powiedział, że sałatka musi mieć w sobie sałatę? 
Składniki:
0,5 szklanki zielonej soczewicy
6 pomidorków koktajlowych
2 średnie marchewki
1 mała papryczka chilli
mięta
pietruszka
kolendra
oliwa z oliwek
sól 
pieprz
cytryna

Soczewicę gotujemy w lekko osolonej wodzie do momentu, aż stanie się miękka. Marchewki obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Pokrojoną marchewke zalewamy łyżką oliwy i delikatnie przyprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku przez około 15-20 minut, aż zmięknie. 
Pomidorki kroimy na plasterki. Liście mięty, pietruszki i kolendry – około 1 łyżki z każdego drobno siekamy i dodajemy do soczewicy. Dodajemy pomidorki i marchewkę. 
Sos
oliwa z oliwek
musztarda
ocet balsamiczny
cytryna 
sól 
pieprz
Do trzech łyżek oliwy z oliwek dodajemy małą łyżeczkę musztardy i jedną łyżkę octu. Wyciskamy sok z polowy cytryny. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Wszystko wlewamy do miski z sałatką i delikatnie mieszamy.
Smacznego!

Ryż z kalafiorem i ziemniakami

Danie z gatunku curry, ale w bardzo spolszczonej wersji. Delikatne, aromatyczne, smaczne. Czyli co zrobić jak w kuchni jest ponad 50 stopni ciepła a nam nie chce stać się przy kuchence? Najlepiej wszystko wrzucić na patelnie, zakryć i czekać aż będzie gotowe.

Składniki:
1 filet z piersi kurczaka
5 dużych ziemniaków
1 kalafior
2 duże cebule
3 ząbki czosnku
1 łyżka mielonej kurkumy
natka pietruszki
1 cytryna
1 łyżka mielonego kuminu
sól
pieprz
olj
Pierś z kurczaka kroimy w niewielką kostkę. Kalafior dokładnie myjemy i dzielimy na różyczki. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę, to samo robimy z cebulą. Na rozgrzaną patelnie wlewamy około łyżki oleju, szklimy cebulę i dodajemy kurczaka. Delikatnie go obsmażamy. 
Dodajemy ziemniaki i kalafior i wszystko posypujemy kuminem oraz kurkumą i dokładnie mieszamy. Dodajemy czosnek, sól i pieprz. Zalewamy wszystkie składniki szklanką wody i przykrywamy. Gotujemy na wolnym ogniu przez około 25 minut, aż warzywa zrobią się miękkie. Na koniec gotowania dodajemy posiekaną natkę pietruszki.
Jeśli sos jest zbyt gęsty dodajemy wody, jeśli jest go za dużo, na ostatnie parę minut gotowania zdejmujemy pokrywkę. 
Doprawiamy solą i pieprzem, polewamy sokiem z cytryny. Podajemy z ugotowanym ryżem. 
Smacznego

Makaron a’la Jamie Oliver

Wpis ten nie powstawał z jednego powodu. Nie wiedziałam, jak nazwać to co przygotowałam. Inspiracją do tego dania był makaron który parę miesięcy temu jadłam w jednym z lokali Jamiego Olivera w Londynie. I jak u niego danie: sausage ragu brzmiało cudnie, to ja jako miłośniczka języka polskiego nie mogłam zaserwować czegoś o nazwie: makaron z kiełbasianym sosem. Cóż, od razu miałam skojarzenie z kiełbasianym jadem. 
Dlatego zdecydowałam się wepchnąć w nazwę bohatera tamtej kolacji, bo to jego danie zainspirowało mnie do stworzenia mojej wersji tego obiadu:

Składniki:
makaron spaghetti
1 laska kiełbasy wiejskiej
3 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów 
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka swieżego tymianku
1 duża cebula
sól
olej
pieprz
parmezan
Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Kiełbasę obieramy z osłonki i bardzo drobno siekamy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Na rozgrzaną patelnię dodajemy około łyżki oleju i szklimy cebulę. Na nią wrzucamy posiekaną kiełbasę i delikatnie przysmażamy. 
Dodajemy posiekany czosnek i przyprawy, na koniec zalewając wszystko pomidorami z puszki. Gotujemy na małym ogniu przez około 20 minut, aż pomidory całkowicie się rozgotują i powstanie jednolity sos. Doprawiamy do smaku. 
Makaron odcedzamy, sos nakładamy na makaron i wszystko posypujemy swieżo startym parmezanem. 
Smacznego!